O prawa dla chrześcijan w Iraku

W Strasburgu odbyła się debata na temat umowy o partnerstwie i współpracy Unii Europejskiej z Irakiem. Deputowani analizowali m.in. projekt rezolucji, gdzie w punkcie 14 zapisano, że Parlament Europejski jest nadal głęboko zaniepokojony ciągłym stosowaniem przemocy skierowanej przeciwko ludności cywilnej, najsłabszym grupom społecznym i wszystkim wspólnotom wyznaniowym, w tym mniejszościom chrześcijańskim, które wzbudza w obywatelach głębokie poczucie strachu i niepewności, co do ich własnej przyszłości i przyszłości ich kraju.

Potrzeba międzynarodowej debaty na temat wartości chrześcijańskich oraz wielokrotne apele o poszanowanie praw człowieka w Iraku to sprawy, o których mówi się w Europarlamencie nie od dzisiaj. Podczas tej kadencji można było spotkać w Brukseli czy Strasburgu katolickich biskupów z Azji i Afryki, którzy zwracali się z apelem do przedstawicieli unijnych instytucji o poszanowanie praw niewinnych. Arcybiskup Kirkuku Louis Sako wielokrotnie alarmował, że przyszłość chrześcijan w Iraku jest poważnie zagrożona. Na pytanie o to, dlaczego tak trudno wyznawcom Chrystusa bronić tam swojej wiary pamiętam, że podczas jednej ze swoich wizyt odpowiadał: – To bardzo skomplikowane, ponieważ istnieje bardzo poważny konflikt religii. Zwłaszcza muzułmanie uważają swoją religię za absolutną, za jedyną właściwą. Próbują narzucić islamskie podejście do świata innym, tworząc z islamu religię państwową. Jednocześnie uważają, że wyznawcy innych religii zafałszowują ich własną. To budzi naturalną agresję. Taka sytuacja jest niezwykle trudna dla Kościoła. Gdy za sprawą ekstremizmu muzułmańskiego kraj podąża w kierunku islamizacji, sytuacja chrześcijan staje się coraz bardziej dramatyczna.

Mając na uwadze chociażby zapisy w Karcie Praw Podstawowych, dokumencie tak lansowanym w Unii Europejskiej posłowie do PE są zobowiązani reagować na wszelkie formy prześladowań i zamachów na ludzkie życie. Wiele apeli o stosowną reakcję w tej kwestii wybrzmiało również podczas tej sesji w Europarlamencie.  Profesor Mirosław Piotrowski mając na uwadze punkt 14 przedłożonej rezolucji w sprawie umowy o partnerstwie i współpracy między Unią Europejską, a Irakiem zaapelował do wiceprzewodniczącej KE, Catherine Ashton, abykontaktując się z władzami Iraku kwestię przemocy skierowanej przeciwko wspólnotom wyznaniowym, w tym mniejszościom chrześcijańskim potraktowała niezwykle poważnie. – Unia Europejska, posiadająca korzenie chrześcijańskie, nie może bowiem przejść do porządku dziennego nad tym, że jej nowy partner, Irak, figuruje na czwartym miejscu światowego indeksu prześladowań chrześcijan opublikowanym przez międzynarodową organizację Open Doors.  Organizacja ta alarmuje, że tendencje antychrześcijańskie się tam nasilają. Od wielu lat obserwujemy nie tylko ataki na kościoły chrześcijańskie – ale także zabójstwa, porwania i inne formy przemocy wobec chrześcijan.  Kilkanaście lat temu było w Iraku milion dwieście tysięcy chrześcijan, a z powodu prześladowań większość musiała opuścić kraj i pozostała ich tam zaledwie jedna czwarta.  Zdaniem europosła Jacka Kurskiego Irak podobnie jak cały Półwysep Arabski jest niezwykle ważny z punktu widzenia strategicznego i geopolitycznego zainteresowania UE, a procesy demokratyzacji Iraku jak również westernizacji tego kraju wymagają wsparcia. – Z tego punktu widzenia porozumienie o partnerstwie i współpracy Unii z Irakiem zasługuje na najwyższe słowa uznania. Jest jednak jedno wielkie ale. To są prawa człowieka. Nie można współpracy, partnerstwa i handlu przehandlowywać za gwałcenie praw człowieka. Jest szyderczym i złowieszczym paradoksem, że 250 tysięcy chrześcijan w Iraku miało względnie większy spokój pod rządami totalitarnego i zbrodniczego reżimu Saddama Husseina niż obecnie. Widzimy wejście agresywnego islamu, które skutkuje mordami, gwałtami i prześladowaniem nie tylko tak jak dzisiaj widzimy w Syrii czy w Mali, ale również w Iraku. Należy zażądać od władz Iraku zagwarantowania w konstytucji, w ustawach, ale przede wszystkim w codziennej praktyce przestrzegania praw człowieka wszystkich chrześcijan w Iraku. – podkreśla J. Kurski. O potrzebę cyklicznych rozmów na temat poszanowania praw niewinnych apelował również poseł Konrad Szymański –To bardzo ważne, że w sprawozdaniu o partnerstwie i współpracy z Irakiem podkreśla się sprawę obrony wolności religijnej, szczególnie żyjących tam od 2000 lat chrześcijan. Bez poszanowania praw wspólnot religijnych, będzie bardzo trudno zbudować pokój i stabilizację w regionie. Sprawa powinna być stale obecna w naszych corocznych rozmowach politycznych.”

W debacie udział wziął również deputowany Tomasz Poręba, który oprócz prześladowań chrześcijan wymienił m.in. problem korupcji w Iraku. Sesja plenarna Parlamentu Europejskiego zakończy się już dzisiaj. Debaty nad przypadkami łamania praw człowieka, zasad demokracji i państwa prawa przewidziano na zakończenie styczniowego posiedzenia. Tym razem Parlament Europejski zajmie się m.in. przemocą kobiet w Indiach oraz sytuacją w zakresie praw człowieka w Bahrajnie.  

Dawid Nahajowski, Strasburg 

drukuj