fot. flickr.com

Nowelizacja ustawy hazardowej

Sejmowa komisja finansów rozpatruje sprawozdanie specjalnej podkomisji dotyczące nowelizacji ustawy hazardowej. Jak mówi przewodnicząca podkomisji poseł PiS Maria Zuba, bardzo możliwe, że drugie czytanie projektu odbędzie się na posiedzeniu Sejmu w tym tygodniu.

Dzięki projektowi, Ministerstwo Finansów spodziewa się wpływów do budżetu państwa w wysokości 1,5 mln zł rocznie. Nowelizacja zakłada m.in.  bardziej liberalne uregulowanie rynku gier hazardowych. Będzie można urządzać gry na automatach także poza kasynami gier. Decyzja o przyznaniu prawa do organizowania gier poza kasynami należeć będzie do odpowiednich organów państwa.

Poseł Maria Zuba wskazuje na trzy podstawowe aspekty nowelizacji.

Pierwszy obszar dotyczy ograniczenia tzw. szarej strefy. Dziś nikt nie wie, ile automatów jest zainstalowanych w Polsce[…]. Drugi obszar dotyczy zabezpieczenia graczy. Jest duże zagrożenie ekonomiczne, ale przede wszystkim należy zabezpieczać graczy przed uzależnieniem się. Trzeci obszar dotyczy podniesienia świadomości społecznej – zaznacza Maria Zuba.

Jednak to nie koniec prac nad ustawą hazardową. Po otrzymaniu od Komisji Europejskiej notyfikacji dotyczącej obecnie procedowanej nowelizacji, szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryk Kowalczyk zapowiada przygotowanie nowego projektu ustawy. Ma on zliberalizować działanie zakładów bukmacherskich oraz grę w pokera, a tym samym ostatecznie rozwiązać problemy związane z tą dziedziną.

Obecnie procedowana nowelizacja dotyczy ustawy przygotowanej w 2009 r. jeszcze przez rząd Donalda Tuska.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj