fot. flickr.com

Nowa ustawa o kredycie hipotecznym

Nowa ustawa o kredycie hipotecznym wejdzie w życie 22 lipca. Zmienione prawo ma na celu wpłynąć na bezpieczeństwo konsumentów, którzy zawierają umowy o kredyt mieszkaniowy.

Ustawa reguluje m.in. kredyty w obcej walucie. Od tej pory będą one udzielane głównie w walucie, w której konsument zyskuje większość swoich dochodów.

Poseł Janusz Szewczak, ekonomista ocenia, że gdyby ustawa została wprowadzona wcześniej, problemy z kredytami frankowymi byłyby zdecydowanie mniejsze.

 – Około 20 mld. złotych trafia rocznie od tzw. kredytobiorców frankowych do instytucji bankowych, a mogłoby wpływać na rynek, iść do handlu, do inwestycji, do koniunktury gospodarczej. To miałoby znacznie dla dochodów podatkowych i wskaźników gospodarczych. Dobrze, że jest ta ustawa, dobrze, że wchodzi w życie – szkoda, że tak późno. Pewne straty są (jak widać) trudne do odwrócenia. Jest to wina byłego nadzoru finansowego, szefostwa tego nadzoru, KNF-u, która tolerowała różnego rodzaju patologie na rynku finansowym – podkreśla Janusz Szewczak.

Ustawa określa również placówki, które mogą zawierać umowy o kredyt hipoteczny. Taką możliwość mają instytucje podlegające KNF, czyli banki oraz SKOK-i. Kredytów nie będą mogły udzielać np. firmy pożyczkowe.

Ponadto ustawa wprowadza szereg obostrzeń w reklamowaniu kredytów hipotecznych. Mają być one rzetelne oraz zrozumiałe dla konsumentów. Będą w nich podawane taki informacje, jak m.in. całkowita kwota kredytu czy RRSO.

RIRM

 

drukuj