fot. flickr.com

NIK krytycznie o szpitalach w Wielkopolsce

Najwyższa Izba Kontroli sprawdziła sześć wielkopolskich szpitali. Wykryto szereg nieprawidłowości. Najczęściej dotyczyły one przechowywania, przewożenia i utylizacji odpadów.

NIK skontrolowała szpitale w Czarnkowie, Wolsztynie, Turku, Środzie Wielkopolskiej, Ostrzeszowie i Gostyniu – mówi Andrzej Aleksandrowicz, dyrektor poznańskiej delegatury NIK.

– Nasza kontrola ujawniła, że system unieszkodliwiania odpadów medycznych w tych szpitalach, które badaliśmy, nie funkcjonuje prawidłowo – tłumaczy Andrzej Aleksandrowicz.

Kontrola wykazała, że odpady medyczne, m.in. strzykawki, igły czy przeterminowane leki, były źle przechowywane. Zastrzeżenia dotyczyły przeważnie odpadów i ich utylizacji. Jak tłumaczy Hanna Kończal z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska  w Poznaniu, konsekwencje złej utylizacji odpadów medycznych mogą mieć fatalne skutki dla naszego środowiska.

– Jeżeli odpady medyczne zakaźne nie trafią do spalarni, bo tam tylko one powinny trafiać, to w przypadku ich porzucenia w miejscu przypadkowym, magazynowania w miejscu przypadkowym, czy składowania w miejscu przypadkowym, istnieje ryzyko zagrożenia epidemiologicznego – wskazuje Hanna Kończal.

Zastrzeżenia NIK-u dotyczyły również dokumentacji – dodaje Andrzej Aleksandrowicz.

– Szczególny niepokój dotyczy tego, że połowa kontrolowanych przez nas szpitali nie posiadała dokumentacji potwierdzającej, że odpady medyczne zostały unieszkodliwione w sposób eliminujący zagrożenia dla środowiska i mieszkańców – mówi dyrektor poznańskiej delegatury NIK.

O nieprawidłowościach Najwyższa Izby Kontroli zawiadomiła Wojewódzką Inspekcję Ochrony Środowiska. Ta podejmie decyzję o konsekwencjach dla szpitali – wskazuje Hanna Kończal.

– Za takie działania grozi kara administracyjna. Ustawowy wymiar tej kary mieści się w bardzo szerokich widełkach, bo od 1 tys. zł do 1 mln zł – mówi Kończal.

Nie udało nam się uzyskać komentarza dyrektorów skontrolowanych szpitali.

TV Trwam News/RIRM

drukuj