fot. sxc.hu

NIK krytycznie o bezpieczeństwie na polskiej kolei

NIK w najnowszym raporcie wskazuje na wieloletnie zaniedbania w utrzymaniu infrastruktury, co sprawia, że liczba wypadków na kolei – choć spada – wciąż jest wysoka.

Raport Izby dotyczy stanu bezpieczeństwa na kolei w latach 2002-12. Odnotowano w nim, że według danych Europejskiej Agencji Kolejowej 1/5 śmiertelnych ofiar wypadków na kolei w UE ginie na polskich torach, podczas gdy Polacy stanowią zaledwie 1/13 populacji UE.

NIK zauważa, że ostatnio mniej było wypadków kolejowych i poprawia się stan infrastruktury, ale Polska wciąż zajmuje II miejsce w Europie pod względem liczby wypadków na kolei, a liczba ofiar w poważnych wypadkach kolejowych jest największa w Europie. Przyczyną wypadków najczęściej był zły stan torów, rozjazdów i urządzeń sterowania ruchem kolejowym.

To już kolejny raport dotyczący  bezpieczeństwa na kolei – Leszek Miętek, prezes Konfederacji Kolejowych Związków Zawodowych- przypomina, że wcześniej swoje zastrzeżenia przedstawiła Państwowa Inspekcja Pracy.

– Te raporty demaskują stan bezpieczeństwa ruchu kolejowego, o którym my jako Związek Zawodowy Maszynistów mówimy od dawna: w sprawach bezpieczeństwa w Polsce należy powołać sztab kryzysowy, który dostosuje sytuację, z jaką mamy do czynienia, do normalności. 10-cio punktowy program naprawczy systemu bezpieczeństwa, który wydał pan minister Nowak po katastrofie pod Szczekocinami, w wielu elementach nie jest wypełniany. Mamy opóźnienia, jeśli chodzi o regulacje prawne do liberalizowanego rynku, cały czas nie ma ustawy o szkoleniu maszynistów – mamy już przykłady szkolenia maszynistów w przyspieszonym trybie, nawet w ciągu 3-5 miesięcy, nie mamy ustawy o warunkach zatrudnienia i czasie pracy – powiedział Leszek Miętek.

NIK oceniła  jako niewystarczający nadzór nad kolejami, sprawowany przez zarząd spółki PKP PLK, prezesa Urzędu Transportu Kolejowego, a także ministra transportu.

Izba uznała, że spółka PKP PLK niewystarczająco zmodernizowała infrastrukturę, której stan uniemożliwiał bezawaryjne prowadzenie pociągów.

– Raport NIK-u demaskuje kwestie bezpieczeństwa związane z infrastrukturą kolejową. Tutaj też jest szereg rozmaitych nieprawidłowości związanych chociażby z procesami inwestycyjnymi. To prawda, że od wielu dziesięcioleci polska kolej była opóźniona, niedoinwestowana; w tej chwili jest uruchomiony proces inwestycyjny na szeroką skalę, w naszym przekonaniu zbyt mocno rozdrobnioną, wobec czego te inwestycje się mocno w czasie przedłużają. Oprócz skutków negatywnych dla samych pasażerów, również są takie skutki w kwestii bezpieczeństwa ruchu kolejowego – stwierdza prezes Konfederacji Kolejowych Związków Zawodowych.

Leszek Miętek przypomniał, że związkowcy kolejowi przekazali minister Elżbiecie Bieńkowskiej informacje dotyczące najważniejszych kwestii związanych z bezpieczeństwem na kolei.

RIRM

drukuj