fot. flickr.com

Nigeria: Porwano włoskiego kapłana

W Nigerii porwano włoskiego kapłana. To już czwarty ksiądz uprowadzony w tym roku na południu kraju.

63–letni włoski ks. Maurizio Pallù od trzech lat przebywał na misjach w Nigerii. Zatrzymała go grupa uzbrojonych mężczyzn, kiedy udawał się z czterema innymi osobami do miasta Benin City na południu Nigerii. Po obrabowaniu całej grupy księdza uprowadzono, dlatego sądzi się, że jest to gang pospolitych przestępców, który chce wyłudzić okup.

To kolejny kapłan doznający wielkiego cierpienia w tym kraju. W tym roku w południowej Nigerii uprowadzono już trzech innych księży. Dwóch z nich udało się uwolnić, trzeci natomiast został zabity. Od dwóch lat nieznany jest los nigeryjskiego zakonnika o. Gabriela Oyaki ze Zgromadzenia Ducha Świętego, porwanego 7 września 2015 roku.

Z kolei przebywający z wizytą w Wielkiej Brytanii nigeryjski ks. bp Matthew Kukah wskazał na „odwracanie się” od chrześcijaństwa zachodnich przywódców. Nigeryjski pasterz oskarżył europejskich i amerykańskich polityków oraz dyplomatów o publiczne popieranie islamu kosztem chrześcijaństwa. Rezultatem jest rozwój islamu i Kościołów protestanckich oraz osłabnie katolicyzmu. Ks. bp Kukah wskazał, że w okresie Ramadanu ambasadorowie krajów islamskich bardzo chętnie przychodzą na uroczystości muzułmańskie, czego ambasadorowie krajów tradycyjnie chrześcijańskich nie czynią na przykład w Boże Narodzenie czy Wielkanoc , natomiast chętnie udają się na święta muzułmańskie.

TV Trwam News/RIRM

drukuj