fot. twitter.com

Nieoficjalnie: europoseł Tomasz Poręba poprowadzi kampanię wyborczą PiS do PE

Europoseł PiS Tomasz Poręba poprowadzi zbliżającą się kampanię wyborczą ugrupowania do PE; we wtorek zapadną decyzje dotyczące list wyborczych, poza obecnymi europarlamentarzystami znajdą się na nich m.in. Beata Szydło oraz Anna Zalewska – wynika z informacji PAP uzyskanych w kierownictwie PiS.

Wybory do europarlamentu odbędą 26 maja, ich zarządzenie przez prezydenta powinno nastąpić nie później niż 25 lutego. Wtedy oficjalnie rozpocznie się kampania wyborcza.

„Naszą kampanię poprowadzi Tomasz Poręba, który świetnie sprawdził się w roli szefa sztabu podczas ostatnich wyborów samorządowych” – powiedział PAP jeden z polityków ze ścisłego kierownictwa PiS.

W ubiegłorocznych wyborach samorządowych PiS wygrało w dziewięciu sejmikach województw: dolnośląskim, lubelskim, łódzkim, małopolskim, mazowieckim, podkarpackim, podlaskim, śląskim oraz świętokrzyskim. Ostatecznie rządzi w ośmiu regionach.

Polityk z kierownictwa PiS zaznaczył, że aby Poręba formalnie objął funkcję szefa sztabu wyborczego, Komitet Polityczny PiS musi przyjąć uchwałę w tej sprawie. Z informacji PAP wynika, że stanie się to podczas wtorkowego posiedzenia Komitetu.

„Tematem posiedzenia będzie też zatwierdzenie list kandydatów PiS w nadchodzących wyborach do PE” – poinformował jeden z polityków z kierownictwa PiS.

Jak dodał, na listach wyborczych PiS znajdą się m.in. obecni europarlamentarzyści PiS: Tomasz Poręba, Ryszard Legutko, Jadwiga Wiśniewska, Ryszard Czarnecki, Zbigniew Kuźmiuk, a także wicepremier Beata Szydło, szefowa resortu edukacji Anna Zalewska, czy minister w KPRM Beata Kempa.

Polityk PiS poinformował ponadto, że w tym tygodniu, w sobotę, zaplanowana jest konwencja Prawa i Sprawiedliwości podczas której mają zostać przedstawione kolejne propozycje programowe przed zbliżającym się maratonem wyborczym – majowymi wyborami do PE oraz jesiennymi wyborami parlamentarnymi.

W tegorocznych eurowyborach Polacy wybiorą 52 przedstawicieli do PE w 13 okręgach wyborczych. W wyborach do PE nie ma przypisanej do okręgu stałej liczby mandatów wyborczych – liczba ta będzie ustalana dopiero po zakończeniu wyborów. Głosowanie w wyborach do PE odbywa się według systemu proporcjonalnego, w którym głosy oddane na poszczególne listy przeliczane są na mandaty metodą d’Hondta w skali całego kraju. Dopiero po ustaleniu liczby mandatów przypadających poszczególnym komitetom rozdziela się je pomiędzy poszczególne listy, zaś mandaty uzyskują kandydaci, którzy na danej liście otrzymali największą liczbę głosów.

PAP/RIRM

drukuj