fot. PAP/EPA

Niemcy: rozpoczęła się 53. Konferencja Bezpieczeństwa w Monachium

Ministrowie obrony Niemiec i USA, Ursula von der Leyen i James Mattis, otworzyli w piątek w Monachium 53. Konferencję Bezpieczeństwa. W spotkaniu uczestniczy prezydent Polski Andrzej Duda.

Uczestnicy trzydniowej konferencji, w tym ponad 30 szefów państw i rządów, będą dyskutowali o wpływie zmian na szczytach władzy w USA na relacje transatlantyckie.

Na pewno poznamy nowy amerykański pomysł na politykę zagraniczną i politykę bezpieczeństwa. Trudno powiedzieć, jaki będzie on szczegółowy. Przypuszczam natomiast, że jednak będziemy mieli do czynienia z jakimś zaostrzeniem kursu wobec Rosji, przynajmniej w sferze werbalnej. Kwestią, na którą też dziś jest trudno udzielić jednoznacznej odpowiedzi, będzie stosunek Stanów Zjednoczonych do Sojuszu Północnoatlantyckiego oraz kwestia Rosji. Niezależnie od polityki USA wobec Rosji, drugą sprawą jest sama polityka rosyjska w nowym międzynarodowym porządku z nowym prezydentem Stanów Zjednoczonych – mówi dr Grzegorz Rdzanek, politolog.

Von der Leyen ostrzegła USA przed dogadywaniem się z Rosją na własną rękę, „ponad głowami sojuszników”. „NATO jest wspólnotą wartości” – podkreśliła niemiecka minister, zaznaczając, że oznacza to brak zgody na tortury i ofiary cywilne, a także na politykę „równej odległości” wobec krajów, które podważają prawo międzynarodowe. Jej zdaniem Zachód powinien wobec Moskwy zajmować wspólne stanowisko.

Von der Leyen zapewniła, że Niemcy będą „stopniowo” realizowały wyznaczony w 2014 roku cel zwiększenia wydatków na wojsko do 2 proc. PKB.

„NATO pozostaje ważne” – powiedział Mattis, podkreślając, że Trump podziela to stanowisko. Minister wyraził nadzieję, że Sojusz przyjmie w tym roku plan zapewniający „uczciwy podział obciążeń” w Sojuszu. „Żaden naród nie może być bezpieczny, nie mając przyjaciół” – zaznaczył. „Mam szacunek dla wiodącej roli Niemiec w Europie” – dodał Mattis.

Do stolicy Bawarii przyjedzie wiceprezydent USA Mike Pence. Organizator monachijskiej konferencji, niemiecki dyplomata Wolfgang Ischinger, podkreśla, że będzie to pierwsze poza Ameryką programowe wystąpienie przedstawiciela tej rangi nowej administracji amerykańskiej. Przemówienie Pence’a zaplanowano na sobotę. Przed nim o polityce zagranicznej i obronnej Niemiec będzie mówiła kanclerz Angela Merkel.

Prezydent Donald Trump wywołał swoimi wypowiedziami na temat NATO, które w wywiadzie dla „Bilda” określił mianem „przestarzałego”, niepokój u sojuszników.

Polskę reprezentuje w Monachium Andrzej Duda. Prezydent RP weźmie udział w piątek po południu w dyskusji o przyszłości Zachodu. Uczestnikami tej debaty będą też prezydent Ukrainy Petro Poroszenko, szef brytyjskiej dyplomacji Boris Johnson, senator John McCain i minister spraw zagranicznych Kanady Chrystia Freeland.

W trwającej do niedzieli konferencji uczestniczy ponad 70 ministrów spraw zagranicznych i obrony, wśród nich szef polskiej dyplomacji Witold Waszczykowski.

Spotkanie w Monachium organizowane jest od 1963 roku. Początkowo poświęcone było transatlantyckim problemom wojskowym. Z biegiem lat konferencja monachijska stała się jednym z najważniejszych miejsc międzynarodowego dialogu na tematy dotyczące strategicznych problemów bezpieczeństwa i polityki zagranicznej.

PAP/RIRM

drukuj