fot. sxc.hu

Niemcy: Ponad 100 tys. rodziców przeciw gender

Nowy rząd w Badenii-Wirtembergii, zgodnie z umową koalicyjną, rozpoczął wprowadzanie w życie niezwykle szkodliwej ideologii gender. Rodzice uczniów protestują. Wystosowali list, w którym podkreślają, że nie pozwolą na indoktrynację seksualną swoich dzieci.

W szkołach powszechnych modyfikacji ulegnie program nauczania. Od 2015 roku uczniowie będą się uczyli o dewiantach seksualnych i poznawali tzw. kulturę genderową.

W umowie koalicyjnej zapisano, że należy stopniowo likwidować jakoby istniejącą dyskryminację gejów i lesbijek w społeczeństwie – informuje red. Waldemar Maszewski z Hamburga.

– Uczniowie już od najmłodszych roczników będą się uczyli o homoseksualistach i będą poznawali kulturę genderową. Landowa władza twierdzi, że wszyscy młodzi ludzie w całym landzie muszą zostać nauczeni, że różnice pomiędzy płciami i rodzajami międzyludzkich związków są relatywne i nie mogą podlegać negatywnej ocenie moralnej. Natychmiast po ujawnieniu informacji o zamiarach władz landowych, zbuntowali się rodzice dzieci, które już za kilkanaście miesięcy miały dokładnie zapoznać się z groźną ideologią gender. Wystosowano petycję w formie listu otwartego do władz, w którym rodzice domagają się od rządu całkowitej rezygnacji z tego projektu. Na chwilę obecną swoje podpisy złożyło ponad 100 tys. rodziców protestujących przeciwko wprowadzeniu do szkół akceptacji dla odmienności seksualnej, czyli nowego planu nazwanego „nowa moralność”. Petycję codziennie podpisują nowi ludzie, których wspiera duża grupa nauczycieli, pedagogów, psychologów, a nawet lekarzy. Wszyscy oni ostro krytykują władze landowe, żądając natychmiastowego wycofania się z projektu – dodaje red. Waldemar Maszewski.

RIRM 

drukuj