fot. PAP/EPA

Niedziela Palmowa w Hiszpanii

Bicie w bębny, tzw. „tamborrada”, oznajmiło początek Wielkiego Tygodnia w Hiszpanii. W Niedzielę Palmową wychodzą pierwsze ważne procesje pokutne. Jedną z najbardziej popularnych jest „Borriquita”.

Najważniejsza procesja Niedzieli Palmowej upamiętnia triumfalny wjazd Jezusa do Jerozolimy. Bractwa pokutne niosą duże „paso”, czyli scenę przedstawiającą Chrystusa na oślicy. Po hiszpańsku oślica to „borrica”. Stąd bierze się nazwa jednej z najpopularniejszych procesji – „Borriquita”. Biorą w niej udział szczególnie dzieci. Dzielne maluchy walczą z dużymi „capirotami”, czyli kapturami, które spadają im na oczy oraz gasnącymi świecami. Inne dumnie idą w procesji mocno trzymając gałązki oliwne. Jeśli pogoda dopisze, to procesja jest bardzo kolorowa i radosna. Jedna z najdłuższych – ok. pięciu godzin – trwa w Sewilli.

Parafie starają się to, aby mieć dzisiaj dużą tzw. białą palmę z Elche. Gaje palmowe zasadzili w tej miejscowości Arabowie. Książę Abderraman I z dynastii Omejów miał im nawet poświęcić słynny werset: “O palmo, podobnie jak ja jesteś cudzoziemką/na zachodzie daleko od twojej ojczyzny”. Począwszy od średniowiecza mieszkańcy Elche specjalną techniką wybielają palmy, które trafiają do parafii w kraju i za granicą.

Dzisiaj wieczorem wyjdą pierwsze ważne procesje pokutne. „Pasos” przedstawiają m. in. modlitwę Jezusa w Ogrójcu, Jego pojmanie lub biczowanie. Jezusowi towarzyszy Matka Boża Bolesna, Płacząca lub Samotna. Procesje zakończą się późno w nocy. Niedziela Palmowa otwiera Wielki Tydzień w Hiszpanii, podczas którego łączy się wiara, pobożność ludowa, sztuka i wyjątkowe przeżycie duchowe.

o. Marek Raczkiewicz CSsR/RIRM

drukuj