fot. Paweł Palembas

Niedziela misyjna w Hiszpanii

W Hiszpanii niedziela misyjna przebiega pod hasłem “Bądź odważny, misja czeka na ciebie” (*Sé valiente, la misión te espera*). W całym kraju zbierane są ofiary na pomoc misjonarzom. Pomimo braku powołań, w różnych krajach świata pracuje ponad 13 tys. misjonarzy z Hiszpanii.

Niedziela misyjna, tzw. *Domund*, jest wciąż bardzo popularna w Hiszpanii. Przez cały tydzień w parafiach i szkołach odbywają się spotkania z misjonarzami, organizowane są loterie, gry i konkursy, a także zbierane są ofiary na projekty misyjne. Dzisiaj składane są w parafiach podczas Mszy św. W ubiegłym roku zebrano ponad 12 mln euro. Pokryły one 660 projektów misyjnych w 176 diecezjach w 37 krajach świata.

Celem *Domund* jest także przypomnienie o misyjnym charakterze Kościoła: każdy ochrzczony jest powołany do głoszenia Ewangelii. Z drugiej strony, niedziela misyjna ma uwrażliwić wiernych na potrzeby tych, którzy poświęcili się, aby pracować w innych krajach, często z narażaniem własnego życia. Kościół w Hiszpanii modli się dzisiaj szczególnie za swoich misjonarzy: ponad 13 tys. osób – kapłanów, zakonników i zakonnic oraz świeckich – pracuje na pięciu kontynentach, najwięcej w Ameryce Łacińskiej (69,42 proc.) i Afryce (12,02 proc.). Ponad 12 proc. hiszpańskich misjonarzy pracuje w Europie. Procentowo więcej jest kobiet (54,24 proc.) niż mężczyzn (45,76 proc.). Warto zwrócić uwagę na ich wysoką średnią wieku oraz stale rosnącą liczbę misjonarzy świeckich. Najwięcej Hiszpanów pracuje w Peru (848), Wenezueli (816) i Argentynie (555).

Dla hiszpańskiej Polonii dzisiejsza niedziela to również święto Jana Pawła II, wielkiego misjonarza XX i początku XXI w.

o.Marek Raczkiewicz CSsR/RIRM

drukuj