fot. PAP/EPA

Nie wiadomo czy Polacy z Mariupola będą ewakuowani

W dalszym ciągu nie wiadomo czy Polacy z Mariupola będą ewakuowani. Na miejscu sytuację naszych rodaków sprawdzał polski konsul. Mariupol leży między Rosją a zaanektowanym przez nią Krymem. Tydzień temu prorosyjscy separatyści dokonali tam ataku rakietowego.

W ataku zginęło 30 mieszkańców, a blisko 100 zostało rannych. Polacy zwrócili się do polskiego rządu o szybką ewakuację. Przedstawiciele polskiego MSZ podkreślają, że ewentualna decyzja musi być skonsultowana i skoordynowana z innymi resortami.

Michał Dworczyk, prezes Fundacji Wolność i Demokracja podkreśla, że w Mariupolu przebywa kilkadziesiąt osób, które nie zdążyły z różnych względów na pierwszą ewakuację.

– Nie możemy dzielić Polaków na tych, którzy zostali ewakuowani, bo udało im się dotrzeć na czas do konsulatu i na tych, którzy nie zdążyli tego zrobić w pierwszym terminie – zwłaszcza, że wśród tych osób są ludzie starsi, którzy np. za pośrednictwem internetu nie mogły się zgłosić, albo uzyskać takiej informacji. Im również jesteśmy w obowiązku pomóc – zaznacza Michał Dworczyk.

W styczniu z objętego walkami Donbasu do Polski przyjechało 178 osób polskiego pochodzenia. Fundacja Wolność i Demokracja prowadzi zbiórkę „Ratujmy Polaków Donbasu!”.

RIRM

drukuj