Nie dla ACTA w PE

Parlament Europejski odrzucił ACTA, międzynarodową umowę o zwalczaniu handlu artykułami podrabianymi. Za odrzuceniem dokumentu opowiedziała się większość eurodeputowanych.

Oznacza to zakończenie procesu legislacyjnego i odrzucenie umowy. Tak jak przewidywano, deputowani nie chcieli czekać na decyzję europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Miał on określić czy ACTA jest zgodna z prawem europejskim.

Wynik głosowania wykazał jednak zalecenie posła Davida Martina, w którym stwierdza się, że potencjalne zagrożenia dla swobód obywatelskich płynące z przedmiotowej umowy międzynarodowej znacznie przewyższają planowane korzyści związane z jej zawarciem.

Jak powiedział prof. Mirosław Piotrowski, poseł do Parlamentu Europejskiego w zaleceniu wskazano m.in. na niejasność niektórych fragmentów tekstów i niepewność co do jego wykładni. Poseł dodał również, że Parlament Europejski przytłaczającą ilością głosów odrzucił ACTA, co nie było zaskoczeniem.
Za umową ACTA, na blisko 700 głosujących opowiedziało się jedynie 39 posłów. Choć Komisja Europejska zapowiada podjęcie kroków w celu reanimowania ACTA, to po dzisiejszym głosowaniu można mówić, że umowa ta trafiła do kosza. – powiedział prof. Mirosław Piotrowski.

Audio MP3
Pobierz

Ostatnia przed wakacjami sesja plenarna Parlamentu Europejskiego zakończy się już jutro. W porządku obrad przewidziano m.in. debaty nad przypadkami łamania praw człowieka, zasad demokracji i państwa prawa.

drukuj