fot. flickr.com

Nie będzie wspólnych zakupów gazu przez UE

Koncepcja wspólnych zakupów gazu przez państwa Unii Europejskiej forsowana przez byłego premiera Donalda Tuska legła w gruzach.

Jutro Komisja Europejska opublikuje pakiet dokumentów, które skonkretyzują propozycję unii energetycznej.

Z informacji, do których dotarła Polska Agencja Prasowa, wynika, że KE jedynie rozważy możliwość dobrowolnych wspólnych zakupów gazu przez grupy przedsiębiorstw.

Ponadto, taka sytuacja byłaby dopuszczona w momentach kryzysowych, a także, jeśli kraje UE, których to dotyczy, są uzależnione od jednego dostawcy.

Poseł Piotr Naimski, były wiceminister gospodarki, powiedział, że KE nie proponuje nic innego jak kontynuację rozpoczętych inwestycji.

Polityk wymienił m.in. budowę gazociągów łączących systemy krajów wspólnoty.

– Cała idea Donalda Tuska do wspólnych zakupów po prostu nie istnieje. Tak naprawdę kontynuacja działań, które już mają miejsce w UE, nie ma nic wspólnego z tym, co się czasem mówiło, że będzie to rewitalizacja węgla w Europie. W dalszym ciągu jest natomiast mowa o dekarbonizacji, czyli wypychaniu węgla z europejskiej gospodarki, co dla Polski jest groźne. Powtarzamy to wielokrotnie i nie możemy się z tym zgodzić – mówił poseł Piotr Naimski.

W dokumencie Komisji ma znaleźć się zapis o tym, że Rosja przestaje być „strategicznym partnerem” UE, a umowy energetyczne mają być przedstawiane Brukseli.

RIRM

drukuj