fot. PAP/EPA

„New York Times”: groźba głodu na terenach Nigerii

Ataki dżihadystycznej organizacji Boko Haram spustoszyły obszary na północy Nigerii, gdzie są już tylko zrujnowane wsie niemal bez mieszkańców, inwentarza i z nieużytkami zamiast pól uprawnych. Grozi tam głód na wielką skalę – pisze w piątek „New York Times”.

To zagrożenie potęguje trudny okres między zbiorami, gdy temperatura rośnie, a opadów jest niewiele.

Według ONZ bezpośrednio zagrożonych głodem jest ponad 50 tys. ludzi w północnej Nigerii. Ludzie ci są odcięci od pomocy, gdyż przebywają na obszarach, które są zbyt niebezpieczne, by dotarli tam pracownicy organizacji pomocowych. Ponad 1,4 mln ludzi w regionie nie ma zapasów żywności.

„NYT” przypomina, że bojownicy Boko Haram, którzy początkowo stawiali sobie za cel walkę z zachodnią edukacją w Nigerii, zabili już ponad 20 tys. ludzi i zmusili do ucieczki z domów ponad 2,5 mln osób. Prezydent Muhammadu Buhari wygrał wybory w 2015 roku głównie dzięki obietnicom zwalczania dżihadystów.

Nigeryjska armia i siły koalicyjne z Nigru, Czadu i Kamerunu – przy pomocy zagranicznych doradców, w tym Amerykanów – odbiły niektóre tereny z rąk Boko Haram w Nigerii i odcięły ich od tras zaopatrzenia. W rezultacie także dżihadystyczni bojownicy „są głodni” – twierdzi rzecznik nigeryjskiej armii.

Wsie, które zostały spustoszone przez Boko Haram, są najeżdżane przez zdesperowanych bojowników, zmuszonych opuszczać pobliskie kryjówki, by szukać żywności. „Polowanie na jedzenie sprawiło, że Boko Haram pojawiło się też w północnym Kamerunie, gdzie coraz częściej dochodzi do ataków” – dodaje nowojorski dziennik.

„Ta przerażająca sytuacja tylko się pogorszy, jeśli już teraz nie zostaną podjęte kroki, by uniknąć głodu w przyszłości. Instytucje ONZ które zapewniają niezbędną pomoc w regionie, są katastrofalnie niedofinansowane i pilnie potrzebują pomocy od krajowych i indywidualnych donatorów” – zauważa „NYT”.

Według dziennika priorytetem nigeryjskich i koalicyjnych sił powinno być dostarczenie żywności 50 tys. ludzi, którym już teraz grozi głód. „Nie można pozwolić, by dziesiątki tysięcy cywilów zmarły z powodu wysiłków, by zagłodzić Boko Haram. Należy próbować stworzyć bezpieczne obszary rolnicze w regionie, by ludzie mogli uprawiać zboża, nie obawiając się o własne życie. Konsekwencją braku takich działań na pewno będzie masowy głód” – podkreśla.

PAP/RIRM

drukuj