fot. Nasz Dziennik

„ND”: Przepisy o ratunkowym dostępie do technologii lekowych nie funkcjonują jak należy

Przepisy o ratunkowym dostępie do technologii lekowych w praktyce nie funkcjonują tak jak trzeba. O sprawie pisze dzisiejszy „ Nasz Dziennik”.

 Przepisy o ratunkowym dostępie do niestandardowych terapii, które weszły w życie w lipcu ubiegłego roku, miały ułatwić dostęp do terapii niestandardowych ciężko chorym pacjentom, potrzebującym leku lub technologii medycznej, które nie są finansowane ze środków publicznych. Zgodnie z przepisami to minister zdrowia wydaje indywidualną zgodę na pokrycie kosztu leku, który w danym wskazaniu nie jest refundowany.

Tymczasem, jak się okazuje, po blisko roku obowiązywania znowelizowanych przepisów z tej możliwości skorzystała marginalna część chorych. Do 29 maja minister zdrowia otrzymał 474 wnioski o wydanie zgody na pokrycie kosztów leków w ramach ratunkowego dostępu do terapii lekowych, spośród których 144 zostały rozpatrzone pozytywnie. W około 150 przypadkach minister zdrowia odmówił wydania zgody. Blisko 80 wniosków, ze względu na nieuzupełnienie braków formalnych, zostało pozostawionych bez rozpoznania lub umorzonych na wniosek strony. Pozostałe wnioski są w trakcie oceny formalnej lub merytorycznej.

Jak zauważa „Nasz Dziennik”, przepisy o ratunkowym dostępie do technologii lekowych w praktyce nie funkcjonują tak jak trzeba. Zgodnie z procedurą to ośrodek medyczny składa wniosek o sfinansowanie zakupu leku w ramach ratunkowego dostępu do technologii lekowych. Co więcej, pacjenci często nie są informowani o możliwości skorzystania z procedury ratunkowego dostępu do technologii lekowych.

TV Trwam News/RIRM

drukuj