fot. wikipedia.org

NBP: polska gospodarka ma się silne fundamenty i jest stabilna

Polska gospodarka charakteryzuje się silnymi fundamentami i dużą stabilnością makroekonomiczną, wzrost gospodarczy jest stabilny i zbliżony do potencjalnego tempa wzrostu ­- podkreślił w poniedziałek NBP w komunikacie wydanym w związku z obniżeniem przez agencję S&P ratingu Polski.

Bank centralny zaznaczył, że „deficyt na rachunku bieżącym zmniejszył się w ostatnich latach, a rezerwy dewizowe NBP pozostają na wysokim poziomie”.

NBP przypomniał, że konsolidacja fiskalna w ostatnich latach doprowadziła do zdjęcia z Polski procedury nadmiernego deficytu w 2015.

Zaznaczono, że RPP w opinii do projektu budżetu na 2016 r. uznała, że nie prowadzi on do wzrostu nierównowagi finansów publicznych w 2016 r., a „deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych do PKB ukształtuje się na poziomie zbliżonym do założonego w ustawie, czyli 2,8 proc.”

Jednocześnie NBP przypomniał, że w tej samej opinii RPP zwróciła uwagę, iż „przewidziane w projekcie budżetu zmiany w polityce fiskalnej mogą utrudniać utrzymanie deficytu na właściwym poziomie w następnych latach”. Może to jednak nie nastąpić, jeśli „pojawią się nowe, stabilne źródła dochodów budżetowych”.

„Obserwowana deflacja ma charakter przejściowy powodowany czynnikami zewnętrznymi i nie ma dotychczas negatywnych skutków dla wzrostu i równowagi gospodarczej. NBP przewiduje stopniowy wzrost inflacji w nadchodzącym roku” – czytamy w komunikacie.

„Właściwa realizacja polityki pieniężnej i tym samym odpowiedniej polityki gospodarczej może być realizowana tylko w warunkach pełnej niezależności banku centralnego. RPP w obecnym składzie kontynuowała politykę bezpośredniego celu inflacyjnego i nie stosowała niekonwencjonalnych instrumentów polityki pieniężnej. Wypowiedzi wybranych przez Senat członków RPP oraz kandydatów do RPP zgłoszonych przez posłów nie wskazują na chęć zmiany dotychczasowej strategii prowadzenia polityki pieniężnej” – głosi komunikat.

Jednocześnie w komunikacie NBP zwrócił uwagę, że „prowadzenie zrównoważonej polityki gospodarczej, w tym efektywnej polityki pieniężnej, jest możliwe jedynie przy zachowaniu stabilności sektora finansowego, którego główną część stanowi sektor bankowy”, obecnie „dobrze skapitalizowany i zarządzany”.

NBP zapowiedział zarazem, że będzie „przeciwdziałał rozwiązaniom mogącym wywierać negatywny wpływ na wzrost akcji kredytowej oraz bezpieczeństwo środków zgromadzonych przez obywateli na rachunkach bankowych, a tym samym – w ostatecznym rozrachunku – podważające podstawy zrównoważonego wzrostu gospodarczego Polski”.

Zaznaczył też, że „należy poszukiwać takich rozwiązań problemu hipotecznych kredytów walutowych, które nie naruszą stabilności sektora finansowego i możliwości prowadzenia zrównoważonej polityki gospodarczej”.

W piątek agencja ratingowa Standard&Poor’s obniżyła długoterminowy rating polskiego długu w walucie obcej do poziomu „BBB plus” z „A minus”. Perspektywa ratingu jest negatywna.

Zdaniem agencji zagrożona jest realizacja założeń budżetowych przedstawionych przez rząd. Według S&P dług do PKB w 2016 roku wzrośnie do 3,2 proc. PKB. Agencja w argumentacji wskazała również, że rząd przyjął zbyt optymistyczne prognozy dotyczące wzrostu gospodarczego. Zdaniem agencji PKB w 2016 roku wyniesie 3,4 proc., a nie – jak prognozuje rząd – 3,8 proc., a w 2017 PKB obniży się do 3,3 proc., w 2018 do 3,2 proc.

PAP/RIRM

drukuj