fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk

Nawałnice nad Polską. Zginęła 1 osoba, 4 zostały ranne

Przez Polskę w niedzielę przetoczyły się gwałtowne burze. Strażacy interweniowali prawie 900 razy. Burzom towarzyszyły silne wichury, a także intensywne opady deszczu oraz gradu. Zginęła kobieta, a cztery osoby zostały ranne.

W miejscowości Sława w województwie lubuskim na jadący samochód przewróciło się drzewo w wyniku czego zginęła jadąca nim kobieta. Natomiast w miejscowości Grabik również w województwie lubuskim na autobus spadł konar, który spowodował obrażenia u kierowcy. Do podobnego wypadku doszło w miejscowości Koszkowo w województwie wielkopolskim, gdzie konar drzewa spadł na przejeżdżający samochód w wyniku czego zostały ranne trzy osoby, w tym dwoje dzieci – powiedział Paweł Frątczak, rzecznik Państwowej Straży Pożarnej.

W wielu miejscach kraju wichura uszkodziła dachy i linie energetyczne, powaliła setki drzew; lokalnie wystąpiły podtopienia.

– Najtrudniejsza sytuacja jest w województwach: lubuskim, wielkopolskim, kujawsko-pomorskim, świętokrzyskim i małopolskim, gdzie w ciągu ostatnich dwóch godzin wpłynęło kolejne ponad 700 zgłoszeń o powalonych drzewach, zerwanych dachach, a także zalanych piwnicach i ulicach – powiedział Paweł Frątczak.

Ze wstępnego bilansu wynika, że wiatr uszkodził, bądź zerwał dachy na ponad 50-ciu budynkach. W województwie świętokrzyskim nad miejscowością Obice w powiecie kieleckim przeszła gwałtowna burza połączona z silną wichurą. Wiatr uszkodził dachy na ponad 30-tu budynkach.

Synoptycy ostrzegają o możliwości wystąpienia podobnych zjawisk atmosferycznych także w nocy.

Strażacy przypominają, że gdy nadciąga burza należy usunąć z balkonów i parapetów przedmioty, które może zrzucić wiatr. Podkreślają, że nie można chronić się przed burzą przy słupach energetycznych i drzewach, czy lekkimi konstrukcjami. Apelują też, by w miarę możliwości nie wychodzić z domu.

RIRM

 

drukuj