Naukowcy przeciw gender

Przedstawiciele świata nauki ostrzegają przed ideologią gender. W specjalnie wydanym stanowisku, w pełni solidaryzują się z Episkopatem Polski, który przestrzega przed destrukcyjnymi skutkami gender. Pracownicy naukowi polskich uczelni z niepokojem obserwują także wprowadzanie tzw. studiów gender w polskich uczelniach. Jak akcentują to ośmiesza polską naukę.

„Jest to tak naprawdę ośmieszanie polskiej nauki. Obecna debata jest dobrym momentem, by powiedzieć, że te pseudonaukowe przedsięwzięcia powinny z polskich uczelni zniknąć” – zaznaczają autorzy oświadczenia.

Przedstawiciele świata nauki podkreślają, że księża biskupi słusznie wytknęli zagrożenia ideologii gender dla naszego życia. Zwolennicy tej ideologii próbują wprowadzać niezorientowanych w błąd tłumaczeniami, że nie ma czegoś takiego, jak ideologia gender. Według nich są tylko naukowe badania prowadzone na wyższych uczelniach. „Jako pracownicy naukowi polskich uczelni dopowiadamy za naszymi biskupami wprost: ideologia gender, o której mówią pasterze Kościoła i tzw. studia gender, są tym samym” – czytamy w specjalnym stanowisku.  

Prof. dr hab. Anna Raźny, współautorka oświadczenia, zwraca uwagę na niepokojący problem ideologicznego podłoża procesów naukowych związanych z tą ideologią.

– To szczególnie groźne zjawisko, ponieważ naukę wciąga się w obszar ideologii. Nie jest prawdą, że jest to czysta nauka. Gender, który ma charakter studiów interdyscyplinarnych (…) kształtuje postawy społeczne. (…) To nowa ideologizacja nauk nade wszystko humanistycznych, która zagraża odkrywaniu prawdy o człowieku; więc tę prawdę się przekreśla. Fakt, że płeć jest stałą daną ontologiczną, którą człowiek otrzymuje w momencie urodzenia jest tu nie tylko lekceważony, ale przekreślany. Tak daleko nie szedł nawet marksizm i zbudowane na nim ideologie. Genialne określenie ks. abp. Hosera, iż genderyzm jest groźniejszy od marksizmu, jest niezwykle trafne i powinno być dla wszystkich, którzy zajmują się nauką, a także kulturą, życiem społecznym, czy polityką, czerwonym światłem – ostrzeżeniem, żeby nie iść w tym kierunku – mówi w rozmowie z Radiem Maryja, prof. dr hab. Anna Raźny.

 „Obecna debata jest dobrym momentem, by powiedzieć, że te pseudonaukowe przedsięwzięcia powinny z polskich uczelni zniknąć” – twierdzą w oświadczeniu naukowcy. Ponadto akcentują, że: „Sprawiedliwość wymaga jednak uczciwego postawienia sprawy. Polscy biskupi, by ich głos brzmiał wiarygodnie, muszą przede wszystkim zadbać o zlikwidowanie przyczółka ideologii gender w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Fakt, iż takie przedsięwzięcie mogło w ogóle powstać, stanowi zgorszenie dla licznych wiernych Kościoła”. Ofensywa ideologii gender wymaga także podjęcia zdecydowanych działań ze strony każdego z nas.

Profesor dr hab. Anna Raźny zwraca uwagę na szerokie rozpowszechnianie się zjawiska gender na uczelniach.

– Niestety gender jest na wielu uniwersytetach. Jest uprawiany na Uniwersytecie Białostockim, w Poznaniu, na Jagiellońskim, Łódzkim, Mikołaja Kopernika, Pedagogicznym w Krakowie, Śląskim, Warszawskim, Wrocławskim. Jest to dla nas zaskoczeniem, ponieważ wydawało nam się, że minęły już czasy, kiedy ideologia zniewalała naukę. Okazuje się, że nie. To ideologia jest tutaj czymś pierwotnym i jest ona wprowadzana bocznymi drzwiami na pole nauki – zaznacza Profesor.

Publikujemy treść oświadczenia:

Hierarchowie Kościoła słusznie wytknęli zagrożenia ideologii gender dla naszego życia. Zwolennicy tej ideologii próbują wprowadzać niezorientowanych w błąd tłumaczeniami, że nie ma czegoś takiego, jak ideologia gender. Według nich są tylko naukowe badania prowadzone na wyższych uczelniach.

Jako pracownicy naukowi polskich uczelni dopowiadamy za naszymi biskupami wprost: ideologia gender, o której mówią pasterze Kościoła i tzw. studia gender, są tym samym. Szerzyciele propagandy gender i wykładowcy na tych, rzekomo naukowych, kierunkach, to często te same osoby. Od dawna wprowadzanie tych tzw. „studiów gender” w polskich uczelniach obserwujemy z niepokojem. Jest to tak naprawdę ośmieszanie polskiej nauki. Obecna debata jest dobrym momentem, by powiedzieć, że te pseudonaukowe przedsięwzięcia powinny z polskich uczelni zniknąć.

Sprawiedliwość wymaga jednak uczciwego postawienia sprawy. Polscy biskupi, by ich głos brzmiał wiarygodnie, muszą przede wszystkim zadbać o zlikwidowanie przyczółka ideologii gender w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Fakt, iż takie przedsięwzięcie mogło w ogóle powstać, stanowi zgorszenie dla licznych wiernych Kościoła.

Warszawa, 1 stycznia 2014 r.

prof. dr hab. Anna Raźny

dr hab. Dariusz Magier

prof. UWM dr hab. Lech Mażewski

prof. AWF Ryszard Polak

prof. UPH dr hab. Adam Wielomski

RIRM

drukuj