PAP/Wojciech Pacewicz

Nauczyciele, związkowcy i rodzice spotkają się z premierem RP przy okrągłym stole?

Chcemy, aby podwyżki dla nauczycieli nastąpiły jak najszybciej – podkreślił premier Mateusz Morawiecki. Szef rządu zaprosił w sobotę do okrągłego stołu nauczycieli, związkowców, rodziców i wszystkich, którym leży na sercu dobro polskiej szkoły.

Plan zablokowania egzaminów się nie powiódł. Teraz prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz mówi o możliwości blokady matur.

– Tam, gdzie rady pedagogiczne podejmą takie uchwały o nieklasyfikowaniu, siłą rzeczy nie będzie klasyfikacji uczniów w tym czasie – mówił prezes ZNP.

A klasyfikacja jest niezbędna, aby przystąpić do matury.

– Matury na pewno będą, ponieważ my jako państwo już teraz pokazaliśmy dużą odpowiedzialność – zapewnił wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki

Jeżeli plan Związku Nauczycielstwa Polskiego się powiedzie, to ucierpią na tym przede wszystkim uczniowie. Ale jak pokazuje dzisiejsza wypowiedź lidera PO Grzegorza Schetyny, nie o dobro uczniów i nauczycieli tu chodzi, a o zwykłą polityczną kalkulację. Schetyna stwierdził, że wierzy, iż protest nauczycieli będzie miał wpływ na wynik wyborów. Podczas konwencji w Rzeszowie krytykował też Jarosława Kaczyńskiego za brak aktywności ws. strajkujących nauczycieli.

– Opowiada, widzieliśmy to tydzień temu, o krowach, o świniach, o jednej piątce, o drugiej – powiedział polityk.

Tyle tylko, co przypomniał podczas konwencji w Lublinie premier Mateusz Morawiecki – przez cztery ostatnie lata rządów PO-PSL nauczyciele nie otrzymali ani grosza podwyżki. PiS zaś od 2017 konsekwentnie je wprowadza. Szef rządu podkreślał dziś, że chce, aby podwyżki dla nauczycieli nastąpiły jak najszybciej. Wyraził także gotowość do rozmów w tej sprawie.

– Proponujemy okrągły stół. Zapraszamy do tego okrągłego stołu wychowawców, pedagogów, nauczycieli, związkowców, ale oczywiście również rodziców. Zapraszamy wszystkich, którym leży na sercu dobro polskiej szkoły, jakość polskiego kształcenia – wskazał Prezes Rady Ministrów.

Wszystko po to, by wspólnie dojść do porozumienia i zakończyć strajk, który dziś bardzo szkodzi nauczycielom.

Jego negatywnym symbolem stał się prezes ZNP Sławomir Broniarz – podkreślił poseł Kukiz’15 Grzegorz Długi.

– To od razu umożliwiło zarzucenie nauczycielom, że ten strajk to jest strajk kierowany przez kierownictwo PO, SLD, komunistów, postkomunistów – wyliczał poseł.

Związek Nauczycielstwa Polskiego domaga się dalszych rozmów, ale z udziałem premiera Mateusza Morawieckiego i zewnętrznego mediatora. Na taką propozycję przystaje opozycja, która podobnie jak związkowcy, krytykuje rządowe propozycje.

– Nie o tego rodzaju skale podwyżek i rozwiązań chodzi nauczycielom, więc to jest czcze wołanie – wskazał Rafał Grupiński z PO.

Rzecznik Prezydenta RP Błażej Spychalski zauważył, że mediator to już ostateczność.

– Myślę, że nie ma takiej potrzeby, chyba że strony: z jednej strony społeczna, związkowa, z drugiej strony rządowa będzie takiego mediatora potrzebowała. Rada Dialogu Społecznego jest dobrym formatem. Formatem, który się sprawdza, ale jeśli nie ma z dwóch stron chęci, to trudno, aby te negocjacje zakończyły się sukcesem – zaznaczył.

Inna kwestia to, czy budżet państwa stać na takie podwyżki, jakich żądają nauczyciele.

– Kiedy rząd mówi o tym, że ma pieniądze na różnego rodzaju propozycje właśnie finansowe (…), pozwala uznać poszczególnym grupom zawodowym, że są finanse, że są możliwości podwyższenia wynagrodzenia także dla nich – mówiła wicemarszałek Sejmu z Nowoczesnej Barbara Dolniak.

Dr Jerzy Lackowski z Uniwersytetu Jagiellońskiego podkreślił, że rząd nie może podjąć pochopnej decyzji odnośnie żądań związkowców.

– Gdyby ustąpił i zrealizował te postulaty nauczycielskie, to za chwilę zastrajkują po kolei wszyscy pracownicy sfery budżetowej. Wtedy sytuacja będzie praktycznie nie do opanowania – tłumaczył dyrektor Studium Pedagogicznego UJ.

Czy strajk nauczycieli uda się opanować? Z wypowiedzi związkowców i wspierających ich polityków totalnej opozycji wynika, że nie będzie to takie łatwe.

TV Trwam News/RIRM

drukuj