fot. Norwegian Air Force

NATO: Rosyjskie samoloty wojskowe stwarzają coraz większe zagrożenie 

Przeloty rosyjskich samolotów wojskowych przez przestrzeń powietrzną krajów bałtyckich stanowią coraz większe zagrożenie; ponad 100 razy lotnictwo NATO przechwyciło w tym regionie obce maszyny – powiedział szef NATO Jens Stoltenberg.

W przestrzeni Unii Europejskiej samoloty NATO przechwyciły w tym roku 400 rosyjskich maszyn.

„To o 50 proc. więcej niż w roku ubiegłym”- powiedział sekretarz generalny NATO w estońskiej bazie sił lotniczych Amari. Stoltenberg nie wyjaśnił jednak, czy 100 samolotów przechwyconych nad krajami bałtyckimi należało do Rosji.

Szef NATO wyjaśnił, że przeloty rosyjskich maszyn są niebezpieczne nie tylko dlatego, że zbliżają się one do przestrzeni powietrznej krajów sojuszniczych, ale też ze względu na to, w jaki sposób latają te samoloty: nie przekazują one swoich planów lotu ani nie nawiązują kontaktu radiowego z cywilną kontrolą ruchu powietrznego, co stanowi potencjalne zagrożenie dla cywilnej komunikacji lotniczej.

Reuters wyjaśnia też, że rosyjskie samoloty mają podczas lotu wyłączone transpondery. Są to urządzenia komunikacyjne, które umożliwiają lokalizację oraz identyfikację maszyn i używane są w systemach zarządzania ruchem lotniczym.

Stoltenberg dodał, że NATO „musi pozostać czujne” ze względu na zwiększoną aktywność sił zbrojnych Rosji w rejonie Morza Bałtyckiego, Norweskiego i Czarnego.

Podczas wspólnej konferencji prasowej z premierem Estonii Taavim Roivasem Stoltenberg powiedział, że NATO „jest gotowe, by zareagować (na akcje Rosjan), kiedy będzie to potrzebne”.

Na początku listopada naczelny dowódca sił NATO w Europie, amerykański generał Philip Breedlove mówił o przelotach rosyjskich samolotów wojskowych przez europejską przestrzeń powietrzną, które miały miejsce kilka dni wcześniej; brały w nich udział większe ich formacje, używające bardziej „prowokacyjnych” niż zwykle tras.

NATO informuje, że ostatnio wielokrotnie podrywa swe samoloty, by zidentyfikować „nieznane lub potencjalnie wrogie samoloty” zbliżające się do przestrzeni powietrznej krajów europejskich.

PAP/RIRM

drukuj