NATO przetestuje „szpicę” na polskim poligonie

Od 17 do 27 maja na poligonie w Żaganiu i Świętoszowie (woj. lubuskie) odbędą się ćwiczenia tzw. szpicy NATO, pod nazwą Brilliant Jump. Weźmie w nich udział ponad 1,5 tys. żołnierzy, przede wszystkim z Hiszpanii.

Będą to drugie ćwiczenia, połączone siły bardzo wysokiej gotowości (ang. VJTF), zwanych czasami „szpicą” NATO lub siłami natychmiastowego reagowania, o których utworzeniu zdecydowano na szczycie NATO w 2014 r. Poprzednie takie manewry odbyły się na tym samym poligonie.

Jak poinformowało Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych, od 17 do 27 maja do Polski przybędzie sprzęt wojskowy i ponad 1500 żołnierzy.

„Głównym celem Brilliant Jump 2016 jest przerzut do Polski żołnierzy i sprzętu komponentu lądowego Sił Natychmiastowego Reagowania. Jest to skomplikowana operacja planistyczna i wymaga wielopoziomowej koordynacji, dlatego w ćwiczeniu bierze także udział Wielonarodowy Korpus Północny-Wschód ze Szczecina i nowopowstała Jednostka Integracji Sił NATO (NATO Force Integration Unit) z Bydgoszczy” – podano w komunikacie dowództwa.

W ćwiczeniu będzie uczestniczyć brygada z Hiszpanii, wsparta przez brytyjskie batalion i kompanię z Albanii. Przećwiczą one przerzut w odległy rejon Europy z użyciem dróg morskich, powietrznych i lądowych. „Sprzęt wojskowy z Hiszpanii i Wielkiej Brytanii dotrze droga morską do portu w Szczecinie; ponad 1500 żołnierzy zostanie przerzuconych do Polski drogą powietrzną na lotnisko we Wrocławiu, a wszystkie siły biorące udział w ćwiczeniu spotkają się na poligonie w Żaganiu i Świętoszowie” – poinformowało DGRSZ.

Do Polski przybędzie też dowództwo korpusu z hiszpańskiej Walencji (NATO Rapid Deployable Corps). W razie rzeczywistego użycia sił NATO jego zdaniem byłoby dowodzenie i koordynacja ich rozmieszczenia. Jak podkreśla dowództwo generalne, ważnym elementem manewrów będzie stworzenie od podstaw polowej kwatery na potrzeby kompleksowego dowodzenia siłami biorącymi udział w ćwiczeniu.

Brilliant Jump 2016 jest trzecim z serii czterech ćwiczeń organizowanych w tym roku w Polsce przez Sojusznicze Dowództwo Sił Połączonych (JFC) w Brunssum w Holandii. Najpierw odbyła się pierwsza część Brilliant Jump, podczas której przećwiczono system podnoszenia gotowości bojowej sił VJTF, ale bez wysyłania ich na poligon.

Drugim ćwiczeniem był Trident Joust, w trakcie którego korpus ze Szczecina i NFIU z Bydgoszczy przećwiczyły współdziałanie w fazie planowania i koordynacji do przyjęcia sił NATO na terenie Polski. Ostatnim z serii ćwiczeń będzie zaplanowane na przełom maja i czerwca Brilliant Capability, którego założeniem jest certyfikacja korpusu ze Szczecina do pełnienia w przyszłym roku roli, jaką obecnie pełni podobny korpus z Walencji.

W skład VJTF wchodzi brygadowa grupa bojowa Wojsk Lądowych wspierana przez siły powietrzne, specjalne i morskie. Siły te mają być gotowe do działania w ciągu 2-3 dni. Co roku państwem ramowym „szpicy” jest któryś z największych europejskich krajów NATO, w przypadku Brilliant Jump jest to Hiszpania.

Ćwiczenia Brilliant Jump są powiązane z kilkoma innymi zaplanowanymi przed lipcowym szczytem NATO w Warszawie, m.in. z ćwiczeniem Anakonda-16, które będą największymi w Polsce po 1989 r. (weźmie w nich udział ponad 30 tys. żołnierzy). Tło operacyjno-taktyczne wszystkich ćwiczeń powstało na bazie jednego scenariusza przygotowanego przez struktury wojskowe NATO.

PAP/RIRM

drukuj