fot. sxc.hu

NATO otwiera fundusz na modernizację armii Ukrainy

Ministrowie spraw zagranicznych państw NATO uruchomią dziś oficjalnie fundusz powierniczy dla Ukrainy. Ma on pomóc w modernizacji armii.

O utworzeniu funduszu zadecydowano na wrześniowym szczycie Paktu w Newport. Pieniądze będą przeznaczone na reformę dowództwa ukraińskiej armii, wsparcie logistyczne, poprawę cyberbezpieczeństwa oraz rehabilitację kombatantów.

W obliczu agresywnej postawy Kremla, obowiązkiem Zachodu jest pomóc Ukrainie – mówi Jan Piekło, dyrektor Fundacji Współpracy Polsko-Ukraińskiej PAUCI.

– Nie znamy szczegółów, nie wiemy, w jaki sposób ten fundusz może być użytkowany, na jakie wydatki można by przeznaczyć te pieniądze. Natomiast Ukraina w tej chwili pilnie potrzebuje zreformowania armii, która została właściwie za poprzedniego prezydenta doprowadzona do stanu katastrofalnego – zresztą nie tylko armia, właściwie wszystko: wywiad, kontrwywiad, służby bezpieczeństwa, milicja – cała infrastruktura kraju. Ukraińcy pokazali, że są zdeterminowani, że chcą to zrobić. Najlepszym dowodem było to, że byli w stanie przeciwstawić się rosyjskiej agresji – zarówno militarnej, jak i politycznej – powiedział Jan Piekło.

Szef NATO Jens Stoltenberg podkreślił, że Sojusz nie dostarcza Ukrainie sprzętu militarnego, ale różnego rodzaju pomoc, w tym, m.in wsparcie ekonomiczne.

RIRM

drukuj