fot. PAP/EPA

NATO ostrzega przed atakiem na państwa bałtyckie

Kolejnym celem ataku tzw. zielonych ludzików mogą być państwa bałtyckie – ostrzegł były sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen.

W ocenie Rasmussena, Moskwa chce w ten sposób sprawdzić determinację NATO do obrony państw członkowskich i solidarność sojuszu. Dodatkowo atak na państwa bałtyckie ma być elementem odbudowy potęgi Rosji i przywrócenia jej dominacji w Europie Wschodniej.

Dziś, na spotkanie z Putinem do Moskwy, udają się prezydent Francji Francois Hollande i kanclerz Niemiec Angela Merkel. Mają przedstawić nową propozycję uregulowania konfliktu na Ukrainie.

Martwi to, że politykę europejską przejmują Niemcy i Francuzi – mówi poseł Witold Waszczykowski, były wiceszef MSZ.

– Przejmowanie polityki zagranicznej tylko przez kilka państw – w tym przypadku Niemcy i Francję – jest wychodzeniem naprzeciw interesom rosyjskim. To właśnie Rosjanie chcieli, aby sprawy międzynarodowe, europejskie, były rozstrzygane tylko w małym gronie – w gronie koncertu mocarstw, a nie na drodze rozmów w ramach instytucji. Przeciwko temu modelowi rozwiązywania spraw UE, powinno się przeciwstawiać i domagać, aby cała unia brała udział, ponieważ wtedy mamy wpływ oraz wiedzę i możemy wnosić własne zdanie na ten temat – powiedział poseł Witold Waszczykowski.

Wczoraj kanclerz Niemiec i prezydent Francji rozmawiali na temat eskalacji konfliktu na Ukrainie z prezydentem tego kraju Petro Poroszenką.

RIRM

drukuj