„Nasz Dziennik”: Prokuratura wszczęła śledztwo ws. nakłaniania kobiet do tzw. aborcji

Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście wszczęła śledztwo ws. nakłaniania kobiet na forum internetowym do tzw. aborcji. O sprawie napisał czwartkowy „Nasz Dziennik”.

Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez moderatorki jednego z portali złożyła Fundacja Pro-Prawo do Życia. Organizacja w ramach akcji „Stop biznesowi śmierci” już zapowiedziała kolejne działania.

Postępowanie dot. pośrednictwa w sprzedaży i zamawianiu z zagranicy środków poronnych. Na portalu również udzielane są tzw. rady, jak przyjmować preparaty. Z internetowych wpisów wynika, że zachęcano nie tylko do zabijania dzieci nienarodzonych w początkowej fazie rozwoju, ale nawet w II trymestrze czy kilkunastotygodniowych.

Prof. Bogdan Chazan, świętokrzyski konsultant ds. ginekologii i położnictwa, wyjaśnił, na czym polega nielegalny proceder tzw. aborcji farmakologicznej.

Aborcja farmakologiczna polega na tym, że kobieta, która jest w stanie błogosławionym, matka we wczesnej ciąży, która nie akceptuje swojego stanu i chce zabić swoje dziecko, niestety ma taką możliwość, ponieważ współczesna medycyna, współczesna technologia to umożliwia. Są dostępne w Polsce – to jest oczywiście nielegalne – preparaty misoprostol i mifepristone, które łącznie kobieta we wczesnej ciąży zażywa doustnie i po jednym, dwóch bądź trzech dniach dochodzi do poronienia. Nasze prawodawstwo dotyczące aborcji, aczkolwiek zezwala na zabicie dziecka w szczególnych sytuacjach, to nie zezwala na aborcję z powodów socjologicznych czy psychologicznych – powiedział prof. Chazan.

Prokuratura prowadzi ok. 300 spraw rocznie dot. pomocnictwa w tzw. aborcji, a tylko 30 z nich kończy się skazaniem osób odpowiedzialnych za przestępczy proceder.

Za pomaganie w zabijaniu dzieci nienarodzonych grozi kara do trzech lat więzienia.

RIRM

drukuj