Narodowy Program Polityki Rodzinnej

Potrzebny jest narodowy Program Polityki Rodzinnej i urząd ds. Rodziny podkreślają członkowie Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia. Organizacja wydała oświadczenie w tej sprawie.

W obliczu dramatu demograficznego, dużej dynamiki rozwodów, zwiększania się liczby dzieci wychowywanych poza naturalną rodzina i ubóstwa – polityka rodzinna powinna uzyskać najwyższy priorytet w działaniach państwa i samorządu lokalnego – czytamy w specjalnym oświadczeniu. WIĘCEJ 

Antoni Szymański – wiceprezes Federacji Ruchów Obrony Życia tłumaczy, że Polska jako jeden z niewielu krajów UE nie posiada takiego programu. Dodaje, że taki dokument powinien zostać przyjęty ponad podziałami.

– Pojedyncze rozwiązania choćby bardzo dobre nie wystarczą. Musi być wieloletni, wielostronny program polityki prorodzinnej. Nazywamy go narodowym, dlatego że powinien być solidnie przedyskutowany – co nie znaczy długo. Dyskutujemy od wielu lat, czas zakończyć tę debatę. Należy przyjąć program po dyskusji nie tylko na wiejskiej w Parlamencie, ale również z rodzinami, kościołami i organizacji prorodzinnymi – powiedział Antoni Szymański.

W dyskusji publicznej pojawił się także pomysł powołania Ministerstwa  ds. Rodziny. Jednak Federacja zrzeszająca obrońców życia akcentuje, że może to nieść za sobą rozmaite zagrożenia. Przykładem jest np. na pełnomocnik rządu ds. równego traktowania.

– Chcielibyśmy bardzo żeby działał pomocniczo. Żeby nadmiernie nie ingerował w sprawy rodzin. Żeby rozwiązywał tylko te problemy, które są konieczne. Dyskusja społeczna jest bardzo potrzebna. To o czym mówimy nie wymaga kolejnych długich miesięcy prac – dodał Antoni Szymański.

RIRM 

drukuj