fot. PAP/EPA

Na unijnym szczycie o kryzysie ukraińskim

Nie milkną echa negocjacji z Mińska. Wczoraj o wynikach tych rozmów debatowali europejscy przywódcy. Podczas spotkania uzgodnili, że nowych sankcji wobec Rosji nie będzie, ale stare wejdą w życie zgodnie z planem.

Szczyt unijny w Brukseli odbył się kilka godzin po zakończeniu negocjacji w Mińsku. Wynikiem 17-godzinnych rozmów jest podpisanie porozumienia, zgodnie z którym o północy z soboty na niedzielę ma wejść w życie zawieszenie broni. Komentując na gorąco wyniki mińskich rozmów wielu unijnych przywódców podkreślało, że należy poczekać na konkretne rezultaty, takie jak trwałe wstrzymanie walk na wschodzie Ukrainy.

 – Dziś wciąż mamy nadzieję na pokojowe rozwiązanie, ale prawdziwym testem będzie przestrzeganie zawieszenia broni. Pierwsza umowa z Mińska nie była przestrzegana. Również dlatego pozostajemy ostrożni, a słowa? Te, które są na papierze muszą przekładać się na realne czyny – powiedział Donald Tusk, przewodniczący Rady Europejskiej.

Jeżeli porozumienie z Mińska rzeczywiście przyniesie stałe rozwiązania, jest szansa by poprawiły się także relacje gospodarcze na Linii Moskwa – Unia Europejska.

Mamy zamiar wznowić negocjacje, trójstronne rozmowy w dziedzinie energii, tak byśmy w czasie zimy 2015, nie musieli doświadczać tych samych problemów, które napotkaliśmy w trakcie poprzednich lat. Dlatego rozmowy, negocjacje, zostaną wznowione natychmiast – stwierdził Jean-Claude Juncker, przewodniczący Komisji Europejskiej.

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko, który gościnnie przybył na szczyt do Brukseli przyznał, że wdrażanie uzgodnień z Mińska nie będzie łatwe.

– Teraz, musimy spełnić tylko jeden warunek wstępny – pokój. Będziemy się starali robić wszystko co w naszej mocy – powiedział Petro Poroszenko, prezydent Ukrainy.

Po wybuchu konfliktu na Ukrainie i aneksji Krymu przez Rosję, Unia Europejska wprowadziła sankcje wizowe i finansowe wobec ponad 130 osób. Nałożyła też na Rosję sankcje gospodarcze w formie ograniczeń w dostępie do kapitału, ograniczenia sprzedaży zaawansowanych technologii dla przemysłu naftowego oraz embargo na broń.

 

 

TV Trwam News

drukuj