fot. Robert Sobkowicz

Na Ukrainie odkryto zbiorową mogiłę

Szczątki blisko tysiąca osób odnaleziono na terenie byłego więzienia NKWD we Włodzimierzu Wołyńskim na Ukrainie.

Od kilku tygodni trwają tam prace archeologiczne. Wśród odkrytych szczątków są także Polacy – żołnierze, ale także osoby cywilne. Znaleziono również szczątki Żydów i Ukraińców.

Badania na terenie grodziska dawnego zamku, gdzie w latach 1939-56 znajdowało się więzienie NKWD, prowadzą polscy i ukraińscy naukowcy.

Kierownik prac, dr Dominika Siemińska, powiedziała, że odkryto dwie jamy grobowe, a ujawnione szczątki są w bardzo złym stanie – zostały przysypane wapnem.

To kolejne miejsce kaźni Polaków, takich miejsc jest znacznie więcej – podkreślił prof. Jan Żaryn, historyk.

– NKWD jeszcze przed wkroczeniem wojsk niemieckich w 1941 roku, w ostatniej chwili mordowało polskich żołnierzy,  oficerów, ale także ludność cywilną. Wszystkich którzy byli zaaresztowani od 1938 roku i znajdowali się w tym pasie aresztów, więzień, które szły od północy przez południe obejmując również takie miejsca jak Włodzimierz Wołyński. Prawdopodobnie  przed nami jeszcze nie jedno takie odkrycie. Wiadomo bowiem, że tych miejsc  powinno być więcej. Podobnie jak cały czas będziemy szukać tego miejsca, które najprawdopodobniej kryje szczątki zamordowanych z tzw. listy białoruskiej – powiedział prof. Jan Żaryn.

Ekshumacje potrwają jeszcze kilka tygodni. Według wstępnych informacji szczątki będą ponownie pochowane 23 września na tamtejszym cmentarzu komunalnym. Mogiła ma zostać upamiętniona.

RIRM

drukuj