fot. PAP/Paweł Kula

MSZ zaskarżyło oddalenie wniosku dot. zawieszenia zarządu Fundacji Otwarty Dialog

Ministerstwo Spraw Zagranicznych złożyło skargę na decyzję warszawskiego sądu o oddaleniu wniosku o zawieszenie zarządu i wyznaczenie zarządcy przymusowego Fundacji Otwarty Dialog.

W grudniu Sąd Rejonowy w Warszawie przychylił się do stanowiska Fundacji, że wezwanie jej do usunięcia uchybień w działalności nie wywierało skutków prawnych. Wskazywał przy tym na formalne nieprawidłowości we wniosku złożonym przez MSZ.

Poseł Dominik Tarczyński, który ws. działalności Fundacji złożył wcześniej zawiadomienie do prokuratury, podkreśla, że jej działalność ma charakter antypaństwowy.

– Liczę też na to, że to zaskarżenie przez MSZ będzie skuteczne. Oczywiście, doszukiwanie się jakichś niedociągnięć w tym procesie jest elementem – w mojej ocenie – pewnej gry. Na każdym etapie postępowania sądowego sąd może wezwać do uzupełnienia pewnych braków formalnych. Dziwię się, że w tej sytuacji nie zastosowano takiego rozwiązania, które jest powszechne. Dlatego też na najbliższym posiedzeniu Sejmu będę pytał o to, jakie działania MSZ podejmie, ale zwrócę się też z zapytaniem do prokuratury, na jakim etapie jest dochodzenie i to zawiadomienie, które ja złożyłem. To już trochę trwa, a każdy dzień funkcjonowania tej Fundacji jest, w mojej ocenie, zagrożeniem dla Polski – powiedział Dominik Tarczyński.

Działalność Fundacji Otwarty Dialog, która w swoich celach statutowych ma m.in. obronę praw człowieka i praworządności, od dłuższego czasu budzi kontrowersje.

Ma to związek m.in. z finansującymi ją zagranicznymi podmiotami. Organizacja stała się znana, gdy w lipcu ub. roku należący do jej kierownictwa Bartosz Kramek, opublikował w mediach społecznościowych szesnastopunktową instrukcję dotyczącą obalenia rządu.

RIRM

drukuj