fot. flickr.com

MSWiA: nazywanie wszystkich biało-czerwonych płatów tkanin flagą to błąd!

Trwa Kampania społeczna Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji pod hasłem: Biało-Czerwona, czyli jak czcić barwy narodowe. Przypadający 2 maja Dzień Flagi to dobry moment, by zachęcić wszystkich do poznania zasad prezentowania barw narodowych – wskazuje resort.

W ramach kampanii społecznej Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji pod hasłem „Biało-Czerwona, czyli jak czcić barwy narodowe” zrealizowany został 30 sekundowy spot filmowy z udziałem dzieci. Ten krótki film zachęca do traktowania barw narodowych z szacunkiem oraz do wejścia na stronę www.mswia.gov.pl, gdzie każdy sam może przeczytać i wydrukować poradnik pt. „Biało-Czerwona”.

W tym praktycznym przewodniku znajdują się informacje w jaki sposób i w jakiej kolejności na masztach oraz w pomieszczeniach umieszczać flagę Rzeczypospolitej Polskiej z flagami innych państw, a także jednostek samorządu terytorialnego. Przykłady dotyczą różnych okoliczności, między innymi wizyt gości zagranicznych, uroczystości, wydarzeń sportowych, marszów oraz żałoby.

Publikacja MSWiA w przystępny sposób wyjaśnia wiele pojęć i różnic w nazwach, które są używane również w artykułach prasowych, programach telewizyjnych i radiowych.

Ważne jest, aby nie nazywać błędnie flagą wszystkich biało-czerwonych płatów tkanin. Flaga różni się tym od barw narodowych, że ma określone proporcje. W Polsce to 5:8. Z kolei barwy narodowe mogą być dowolnej długości i szerokości, ale szerokość obu pasów musi być taka sama. Na fladze państwowej RP nie wolno umieszczać żadnych napisów i żadnego rodzaju rysunków. Powszechny stał się zwyczaj umieszczania na barwach narodowych nazw miejscowości, z których przyjeżdżają kibice na zawody sportowe (na przykład w skokach narciarskich), aby jednak nie naruszać zasad, powinny to być barwy narodowe, a nie flagi o proporcji 5:8.

MSWiA/RIRM

drukuj