fot. wikipedia

MS: do 5 lat więzienia za używanie zwrotu: „polski obóz”

Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało propozycję karną i cywilną dla skutecznej ochrony dobrego imienia Polski i narodu polskiego. Za używanie zwrotu typu „polski obóz” groziłaby kara do 5 lat więzienia. MS chce też zapisać w konstytucji, że „dobre imię RP i narodu polskiego podlega ochronie prawnej”. Ma to pomóc w walce z kłamliwymi sformułowaniami o „polskich obozach zagłady”, jakie pojawiają się w zagranicznych mediach.

Szczegóły nowych przepisów przedstawił dziś na konferencji prasowej wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki. Podkreślił, że to obowiązek wobec naszych ojców, matek, którzy oddali życie za ojczyznę, budując jej wspaniałą historię.

– Haniebne jest używanie sformułowania „polskie obozy koncentracyjne”. Chcemy temu powiedzieć „dość”. Chcemy powiedzieć „dość” na trzech poziomach. Po pierwsze będziemy proponowali nową ścieżkę odpowiedzialności – ścieżkę karną. Kto publicznie i wbrew faktom przypisuje Rzeczpospolitej Polskiej lub narodowi polskiemu udział, organizowanie lub odpowiedzialność, lub współodpowiedzialność za popełnienie zbrodni przez III Rzeszę niemiecką podlega karze pozbawienia wolności do lat pięciu – zaznaczył Patryk Jaki.

Śledztwo wszczynałby z urzędu pion śledczy Instytutu Pamięci Narodowej, a wyrok byłby podawany do publicznej wiadomości. Za nieumyślne i wbrew faktom publiczne prezentowanie takich treści groziłaby grzywna lub kara ograniczenia wolności.

Ma się też zmienić prawo cywilne – powództwo o ochronę dobrego imienia RP i narodu polskiego będzie mógł wytaczać IPN i organizacje pozarządowe. Ministerstwo Sprawiedliwości chce też zapisać w konstytucji, że „dobre imię RP i narodu polskiego podlega ochronie prawnej”.

Maciej Świrski z Reduty Dobrego Imienia „Polska Liga przeciw zniesławieniu” powiedział, że te propozycje dają narzędzia do tego, by przeciwstawić się oszczerstwom na temat Polski.

– Widzimy tutaj, że rząd sformułowany przez Zjednoczoną Prawicę słucha obywateli w tych sprawach, w których obywatele wydają z siebie głos – czyli żądają jakichś działań. Dla przykładu, jeżeli chodzi o obronę dobrego imienia Polski, przypominam, że było to także obiecywane w kampanii wyborczej. Tutaj więc mamy – również dzięki naciskom społecznym – wypełnianie tego rodzaju zobowiązań. Reduta Dobrego Imienia, która od trzech lat w sposób sformalizowany walczy o dobre imię Polski, będzie w pełni korzystać z możliwości prawnych, które w tej chwili pojawiają się dzięki tej ustawie. Oszczercy milczcie i bójcie się – podkreślił Maciej Świrski.

W 2013 r. Prawo i Sprawiedliwość wniosło do Sejmu projekt, by używanie zwrotów „polski obóz” było przestępstwem, zagrożonym karą do 5 lat więzienia. W poprzednim Sejmie odbyło się tylko pierwsze czytanie projektu. Rząd PO-PSL był temu przeciwny.

RIRM

drukuj