fot. Agnieszka Dąbrowska/Paweł Palembas

Monte Cassino: kontrowersyjny jarmark zostanie zamknięty

Po interwencji polskiej dyplomacji budzący kontrowersje jarmark w pobliżu cmentarza wojennego na włoskim Monte Cassino zostanie zamknięty. Inicjatywa organizacji kiermaszu wywołała oburzenie wielu środowisk, w tym Polonii.

Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej w Rzymie wystosowała notę protestacyjną do włoskiego MSZ i wielokrotnie monitowała opactwo, które jest właścicielem terenu.

Opactwo zapewnia, że uczestniczyło wyłącznie w przygotowaniu szopki, która jest jednym z elementów tzw. Świątecznego Miasteczka.

Organizator poinformował Ambasadora RP we Włoszech, że  jarmark zostanie zamknięty już w poniedziałek. Pozostanie jedynie szopka.

Wiceminister spraw zagranicznych Jan Dziedziczak powiedział, że ta sytuacja jest przykładem dla innych polskich placówek dyplomatycznych na świcie.

– Ta sytuacja pokazuje, jak można skutecznie działać dyplomatycznie. Pokazaliśmy, że jesteśmy narodem, który trzeba szanować. niedopuszczalna jest sytuacja, gdzie we Włoszech, w kraju, za którego wolność przelewali krew nasi żołnierze dzisiaj – w miejscu ich spoczynku – miałby być jakiś jarmark, jakieś inne – nielicujące z tym miejscem – wydarzenia. Zachowaliśmy się w sposób profesjonalny. Nasze służby dyplomatyczne rozwiązały ten problem i jarmark zniknie – podkreślił Jan Dziedziczak.

Na polskim cmentarzu wojennym na Monte Cassino pochowano – według różnych szacunków – od ok. 1050 do ponad 1070 żołnierzy 2. Korpusu Polskiego, którzy wzięli udział w walkach o wzgórze.

W centralnym punkcie cmentarza znajduje się grób dowódcy Korpusu gen. Władysława Andersa i jego żony Ireny.

 

 

RIRM/TV Trwam News

drukuj