fot. PAP/Paweł Supernak

MON składa do prokuratury zawiadomienie ws. naruszenia prawa przez „komisję Millera”

Z powodu wątpliwości dotyczących rzetelności końcowego raportu „komisji Millera”, która badała katastrofę smoleńską, MON skierowało sprawę do prokuratury – poinformował resort w poniedziałek.

„W związku z informacjami posiadanymi przez Podkomisję do Spraw Ponownego Zbadania Wypadku Lotniczego oraz opublikowanym przez agencję prasową Ria Nowosti wywiadem przeprowadzonym z Aleksiejem Morozowem z Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK) (…) powstała uzasadniona wątpliwość co do rzetelności i prawdziwości raportu końcowego Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego działającej pod przewodnictwem Edmunda Klicha, a następnie Jerzego Millera” – poinformował MON.

Według resortu zasadne są „podejrzenia o zaniechania i zaniedbania, jakich mogli dopuścić się członkowie polskiej komisji”.

„W tym stanie rzeczy mogło dojść do popełnienia przestępstwa przeciw działalności instytucji państwowych, wymiarowi sprawiedliwości lub przeciwko wiarygodności dokumentów. Z powyższych względów MON kieruje sprawę do wyjaśnienia przez prokuraturę” – poinformował resort

Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz złożenie doniesienia ws. Jerzego Millera, byłego szefa MSWiA i byłego przewodniczącego komisji badającej przyczyny katastrofy smoleńskiej, zapowiedział na antenie TVP Info. Zdaniem Antoniego Macierewicza, Jerzy Miller jest winien niedopełnienia obowiązków, a być może także działania na szkodę śledztwa ws. katastrofy smoleńskiej.

Minister obrony narodowej powiedział też, że Jerzy Miller ukrył rzeczywiste dane o katastrofie smoleńskiej. Sprawa byłego szefa MSWiA Jerzego Millera to jedna ze spraw, którymi powinna zająć się prokuratura – mówi poseł Wojciech Skurkiewicz .

– Jest wiele obszarów, jest wiele kwestii, które wymagają wyjaśnienia i jestem przekonany, że tymi sprawami powinna zająć się prokuratura w pierwszej kolejności. To prokuratura powinna wyjaśnić zaniechania również ze strony najwyższych urzędników rządu Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego. Jestem przekonany, że z jednej trony ta odpowiedzialność karna za te zaniechania to jedna rzecz, ale również i odpowiedzialność polityczna i jestem przekonany, że przyjdzie taki dzień, że osoby, które wtedy rządziły krajem, osoby, które przyczyniły się do tego, że państwo polskie nie zdało egzaminu po 10 kwietnia 2010 roku staną przed Trybunałem Stanu – powiedział poseł Wojciech Skurkiewicz.

Były minister spraw wewnętrznych i administracji Jerzy Miller kierował pracami Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego, badającej przyczyny katastrofy smoleńskiej, od 28 kwietnia 2010 r.

RIRM/PAP

drukuj