MON przeszarżowało

Jak słoń w składzie porcelany zachował się reprezentant MON na posiedzeniu senackich komisji procedujących uchwałę upamiętniającą postać generała Stanisława Maczka. Podpułkownik Tomasz Kopański sugerował senatorom zmianę szarży wojskowej Maczka z „generała” na „generała broni”

 

Październik będzie miesiącem pamięci generała Stanisława Maczka. Połączone senackie komisje: Obrony Narodowej i Ustawodawcza, jednogłośnie przyjęły projekt uchwały w sprawie ustanowienia października miesiącem pamięci gen. Stanisława Maczka. To odpowiedź na petycję środowisk kombatanckich, m.in. Federacji Organizacji Polskich Pancerniaków, Beskidzkiego Stowarzyszenia Maczkowców oraz żołnierzy byłych Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, w związku z przypadającą w tym roku 120. rocznicą urodzin generała. Projekt uchwały – jak czytamy – „oddaje hołd temu wielkiemu synowi polskiego narodu”. W dokumencie wymienia się dokonania gen. Maczka, który wyróżnił się m.in. jako dowódca 1. Dywizji Pancernej, w ramach pamiętnej ofensywy normandzkiej 1944 roku”. „To wtedy zdobył wysokie uznanie w dowództwie alianckim, zaskarbił sobie wdzięczność ludności wyzwalanych miast we Francji, Belgii i Holandii oraz wzbudził podziw i szacunek swoich żołnierzy” – głosi projekt uchwały. Jak wskazywał Piotr Zientarski (PO), przewodniczący senackiej Komisji Ustawodawczej, w trakcie dotychczasowych prac właściwie cała treść uchwały została już zaakceptowana. – Doszliśmy do konsensusu, poza jedną kwestią. Mianowicie pojawiły się głosy, aby był jeden element, który dałby również do zrozumienia, że generał dzielił tragiczne losy Polaków na Wschodzie – wskazał senator. I zaproponował, by dodać w treści uchwały zdanie: „Pozbawiony obywatelstwa polskiego dzielił tragiczne losy Polaków na uchodźstwie”. Zostało to zaakceptowane przez ogół senatorów. Do wątku kresowego w życiu generała nawiązał senator Leszek Piechota (PO), który przygotował treść uchwały. Przypomniał m.in., że z przyczyn politycznych zasługi Maczka nie zostały docenione po wojnie, a władze PRL pozbawiły go obywatelstwa polskiego. – Gwoli prawdy historycznej, państwo otrzymali materiały wywiadowcze dotyczące działań operacyjnych podejmowanych w stosunku do gen. Maczka. W kwestii przypomnienia, gen. Maczek przez wiele lat nie dał się skłonić przez władze komunistyczne na przyjęcie tego obywatelstwa. Uznał, zresztą słusznie, że zostało mu ono odebrane bezprawnie. Istotnie, nawet według przedwojennych przepisów prawnych, mogło to być zrobione tylko przez wojewodę – stwierdził Piechota. Chodzi o wojewodę lwowskiego ze względu na miejsce urodzenia i zamieszkania generała, a takiego urzędu już po wojnie nie było w związku z utratą przez Polskę Kresów. – Powrót do Polski po przywróceniu obywatelstwa musiałby się wiązać z innym ważnym dla niego elementem – Lwowem. Miastem, w okolicach którego się urodził, które ukochał i które było dla niego najważniejsze – zaznaczył Piechota. Reprezentujący na posiedzeniu senackich komisji Ministerstwo Obrony Narodowej ppłk Tomasz Kopański pytał senatorów, czy ewentualnie nie zechcieliby sprecyzować w uchwale szarży wojskowej Maczka z „generała” na „generała broni”. – Zwracam uwagę, że aktualnie w Wojsku Polskim najwyższy stopień to generał, czyli szef sztabu generalnego. Nie jest to generał brygady czy dywizji, które są niższe rangą. Ostatni awans Maczka był na generała broni – argumentował Kopański. Jego druga propozycja polegała na usunięciu z uchwały słowa „II Rzeczpospolita”. – Aczkolwiek jest ono używane powszechnie przez historyków, to w rzeczywistości to nazwa umowna. Oficjalnie państwo nazywało się Rzeczpospolita Polska – zaznaczył wojskowy. Senatorowie przyznali mu wprawdzie rację, ale uznali, że dokument musi być przede wszystkim czytelny w powszechnym odbiorze. – Chciałem powiedzieć, że nasze krótkie uchwały mają jednak charakter raczej wiedzy popularnej, bo inaczej trzeba by je było bardzo rozwlekać. Stąd też jesteśmy za tymi uproszczeniami, o których mowa – oświadczył senator Piotr Wach (PO). Zgodzili się z tym stanowiskiem pozostali członkowie komisji. – Precyzowanie w uchwale szarży wojskowej Maczka z „generała” na „generała broni” jest przesadą. Mówimy w tej chwili o postaci historycznej i szarże, które on posiadał, też miały taki kontekst. Dziś na przykład nie ma funkcji naczelnika państwa, ale przecież w sensie historycznym mówimy o naczelniku państwa Józefie Piłsudskim, podobnie o naczelniku powstania Tadeuszu Kościuszce. A ogłoszenie miesiąca pamięci generała Stanisława Maczka ma właśnie kontekst historyczny i w odniesieniu do niego mówimy tu o jego szarży, nie odnosimy jej do obiegu formalnoprawnego stopni współczesnych wojskowych. Nikt w tej chwili nie czyni przecież generała Maczka jakimś współczesnym dowódcą jakiejś jednostki – mówi w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” prof. dr hab. Mieczysław Ryba, kierownik Katedry Historii Systemów Politycznych XIX i XX w. KUL, wykładowca w WSKSiM w Toruniu. Do reprezentowania stanowiska komisji w toku dalszych prac parlamentarnych wybrano senator Annę Sztark (PO).

drukuj