fot. twitter.com/MON_GOV_PL

MON podpisało umowy na dostawę okrętów dla Marynarki Wojennej

W Ministerstwie Obrony Narodowej podpisano dziś umowy na dostawę okrętów dla Marynarki Wojennej. Pierwsza obejmuje dwa nowoczesne niszczyciele min wraz z trzema pakietami wsparcia logistycznego, a druga okręt ratowniczy z opcją zamówienia kolejnego.

Nowe niszczyciele będą wykorzystywane do prowadzenia działań bojowych na Morzach: Bałtyckim i Północnym oraz działań sojuszniczych we wskazanym akwenie odpowiedzialności operacyjnej Połączonych Sił Morskich NATO.

Ratownik posłuży natomiast do zabezpieczania ratowniczej działalności szkoleniowej i operacyjnej sił własnych oraz sprzymierzonych.

Okręt ten przeznaczony będzie m.in. do udzielania pomocy załodze uszkodzonego okrętu podwodnego czy prowadzenia podwodnych prac awaryjno-ratowniczych.

Kontrakt opiewa na 2 mld zł. Minister Bartosz Kownacki podkreślił, że pieniądze podatników trafią do polskich stoczni.

– Odbudowujemy polską marynarkę. Ona przez lata była zapominana, przez lata tam były duże problemy. Odbudowujemy też polskie stocznie, polski przemysł stoczniowy, o czym wielokrotnie mówiliśmy – bo zarówno w pierwszym, jak i drugim kontrakcie te pieniądze trafiają do polskiej stoczni (…). To jest pokazanie, że potrafimy przelać w czyn to, co mówiliśmy – powiedział Bartosz Kownacki.

Wiceszef MON poinformował też, że resort obrony po raz kolejny wykorzystał cały budżet przewidziany na obronność. Takiej sytuacji w przeciągu ostatnich nastu lat nie było – podkreślił.

Z kolei prof. Romuald Szeremietiew z dezaprobatą patrzy na zakupy Ministerstwa Obrony Narodowej.

– Te okręty, które mają rozminowywać morze to jest nie najważniejsze zadanie, jakie Marynarka Wojenna ma przed sobą. Zwłaszcza że budowa tego okrętu, który właśnie został przekazany marynarce, trwała dość długo. To jest, powiedziałbym, zwieńczenie długich i bolesnych przypadków, które dotyczą naszej Marynarki Wojennej. Przypomnę – MW jest w fatalnym stanie. Słyszeliśmy wielokrotnie, że zostaną wprowadzone uzbrojone okręty podwodne (…) i słyszeliśmy też zapowiedzi, że już, już zostanie wybrany partner.  Zdaje się, że nic z tego nie wyszło – mówi Romuald Szeremietiew,

Pod koniec listopada do służby wszedł nowy niszczyciel min ORP Kormoran II.

RIRM/TV Trwam News

drukuj