fot. PAP/Adam Warżawa

Modlitwa w intencji prezydenta Gdańska

W całym kraju Polacy łączą się na wspólnej modlitwie w intencji zamordowanego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Dzień pogrzebu zmarłego będzie dniem żałoby narodowej – ogłosił prezydent Andrzej Duda.

W miejscu śmiertelnego ataku płoną setki zniczy. Wczoraj – na wiecu mającym upamiętnić Pawła Adamowicza – pojawiło się ok. 16 tys. mieszkańców Gdańska. Wcześniej w Bazylice Mariackiej w Gdańsku odbyło się nabożeństwo ekumeniczne w intencji zmarłego prezydenta miasta.

– Dziś serce śp. prezydenta Pawła Adamowicza przestało bić – dla rodziny, dla dzieci, dla małżonki, dla rodziców, przestało bić dla Gdańska, dla ludzi, którym służył – powiedział metropolita gdański ks. abp Sławoj Leszek Głódź.

Obok metropolity gdańskiego ks. abp. Sławoja Leszka Głódzia w nabożeństwie udział wzięli przedstawiciele innych wyznań chrześcijańskich, Gminy Wyznaniowej Żydowskiej i Gminy Wyznaniowej Muzułmańskiej. Za zmarłego wierni modlili się także w jego rodzinnej parafii w Bazylice św. Brygidy.

– Nie tak miało być. Często mówimy te słowa. I tak naprawdę jest, że nie jesteśmy w stanie wszystkiego w życiu zaplanować. Życie dość często jest nieprzewidywalne – podkreślił ks. Ludwik Kowalski.

Specjalne oświadczenie wydał przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski ks. abp Stanisław Gądecki.

– W tych trudnych momentach wszyscy potrzebujemy jedności i wspólnoty. Potrzebujemy wspólnej modlitwy i refleksji, aby już nigdy więcej nie powtórzyły się podobne wydarzenia – napisał.

Ta śmierć połączyła mieszkańców Gdańska we wspólnej modlitwie. I każdemu towarzyszy pytanie: dlaczego do tej śmierci doszło?

– Gdzie była ochrona, gdzie było to zabezpieczenie? Przecież w każdej chwili może coś się stać. To są takie miejsca, gdzie może coś się stać. To są takie miejsca, że są newralgiczne. Tym bardziej w tym czasie. Mamy przecież w świecie tyle wypadków właśnie w okresie świątecznym, gdzie było pełno ludzi – mówił jeden z mieszkańców Gdańska.

– Uważam, że to jest sprawa straszna. Nie tylko kryminalna. Wydaje mi się, że to nie tylko wariat – dodała mieszkanka miasta.

Prezydent Andrzej Duda – wspólnie z przedstawicielami klubów parlamentarnych – podjął decyzję, że dzień pogrzebu Pawła Adamowicza będzie dniem żałoby narodowej.

– Jeżeli to będzie możliwe, także ze strony rodziny, postaramy się wszyscy zjawić na pogrzebie i tam właśnie być razem i oddać hołd panu prezydentowi Adamowiczowi, jego służbie publicznej, którą pełnił przez tyle lat – powiedział prezydent.

Kondolencje rodzinie zmarłego złożył premier Mateusz Morawiecki.

Prezydent Andrzej Duda i premier Mateusz Morawiecki, ale też ministrowie rządu i parlamentarzyści, wspólnie modlili się w warszawskiej archikatedrze św. Jana Chrzciciela. Mszy św. w intencji zmarłego Pawła Adamowicza przewodniczył metropolita warszawski ks. kard. Kazimierz Nycz.

TV Trwam News/RIRM

drukuj