fot. wikipedia

Mistrzostwa w akrobacji szybowcowej

Toruń z lotu ptaka mogą oglądać uczestnicy 19 mistrzostw Polski w Akrobacji Szybowcowej w Toruniu. W zawodach biorą udział piloci z całej Polski. Konkurują oni ze sobą w dwóch kategoriach. Organizatorem rozgrywek jest Aeroklub Pomorski w Toruniu.

Akrobacja szybowcowa jest to dyscyplina, o której mało się mówi. Jednak jest to sport, który cieszy się dużym zainteresowaniem szczególnie w Polsce. Zawodnicy szkolą się w aeroklubach, które swoją działalność rozpoczęły już przed I wojna światową. W zawodach staruję 26 pilotów w różnym wieku, którzy walczą o zwycięstwo w 3 konkurencjach:  znanej, obowiązkowej dowolnej oraz obowiązkowej nieznanej. O szczegółach mówi główny sędzia tegorocznych mistrzostw.

– Każda konkurencja składa się z wiązanki, w skład której wchodzi  kilka figur, w zależności od tego, która to jest konkurencja – powiedział Zbigniew Żurek, sędzia główny na Mistrzostwach Szybowcowych w Toruniu.

Podczas zawodów uczestnicy prezentują swoje umiejętności, które pozyskują podczas długiego indywidualnego treningu. Zawodnicy nazywają go lotem treningowym.

– Loty treningowe wykonujemy od 3 do 10 dziennie. Zależy to od dnia, dyspozycji pracownika. Podczas takiego lotu szybowiec jest holowany na wysokość ok. 1300 metrów. Z tej wysokości wykonujemy wiązankę figur akrobacyjnych, podczas której osiągamy prędkości prawie do 300 km/h. Przeciążenia maksymalne wynoszą ok. 8 g, więc są to dość spore wartości. Podczas takiego lotu wykonujemy od 8 do 10 figur akrobacyjnych. Każda z tych figur oceniana jest przez sędziów na zawodach od 10 punktów w dół. Najlepiej wykonana figura oceniana jest na 10, potem w zależności od nachylenia kątów, sędziowie odejmują te punkty – dodał Maciej Pospieszyński – mistrz świata Akrobacji Szybowcowej z 2012 roku.

Mieszkańcy Torunia mogą podziwiać wyczyny akrobatyczne do 13 lipca. Każdy kto chce poznać tajniki tej dyscypliny jest mile widziany na toruńskim lotnisku.

TV Trwam News 

drukuj