fot. TV Trwam News

Mistrale trafią do Rosji?

Ministerstwo Obrony Narodowej oczekuje od Rosji jasnego stanowiska w sprawie zakupu okrętów desantowych Mistral. Pojawiły się informacje, że jednostki, których Francja nie sprzedała Moskwie trafiły do niej przez Egipt.

Dwa okręty typu Mistral Rosja zamówiła we Francji. Jednak w 2014 pod naciskiem sojuszników Paryż uzależnił dostarczenie jednostek od rozwiązania kryzysu na wschodzie Ukrainy. Ostatecznie rok później Francja i Rosja porozumiały się w sprawie zerwania kontraktu i rekompensaty. Oba okręty miały zostać sprzedane Egiptowi. Teraz pojawiły się informacje, że Kair przekazał jednostki Moskwie.

– Jest prawdą, że Mistrale zostały sprzedane do Egiptu. I jest prawdą, że w ostatnich dniach zostały de facto przekazane Federacji Rosyjskiej za jednego dolara. Ta operacja rzeczywiście miała miejsce – mówił w Sejmie Antoni Macierewicz, szef polskiego MON.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow stwierdził, że to całkowita bzdura, a źródła na które powołuje się polski minister obrony nie są pewne.

– Nie sądzę, że są to pewne źródła. Sądzę, że wyjaśnieniem jest widocznie nadmierne emocjonalne tło, jakie panuje w ostatnich tygodniach w Warszawie – zaznaczył Dimitrij Pieskow.

Polskie Ministerstwo Obrony Narodowej oczekuje od Rosji jasnego stanowiska czy zrezygnowała z zakupu Mistrali. W interesie bezpieczeństwa Polski jest to, aby Rosja nie posiadała najnowocześniejszych okrętów desantowo – śmigłowcowych typy Mistral – oświadczyła pełniąca obowiązki rzecznika prasowego resortu Katarzyna Jakubowska.

 

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj