fot. Twitter/MSZ

Ministrowie obrony państw UE spotkali się w Luksemburgu

W Luksemburgu odbyło się posiedzenie unijnych ministrów odpowiedzialnych za sprawy obrony i kwestie zagraniczne. W części spotkania uczestniczył także sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg. Polskę reprezentowali szefowie Ministerstwa Spraw Zagranicznych Jacek Czaputowicz i Ministerstwa Obrony Narodowej Mariusz Błaszczak.

Rozmowy poświęcone były kwestiom bezpieczeństwa i obrony oraz współpracy w tym zakresie.

Z Jensem Stoltenbergiem unijni ministrowie poruszali kwestie dotyczące relacji Unia Europejska-NATO. Rozmawiali też o lipcowym szczycie sojuszu w Brukseli.

W części bez udziału sekretarza generalnego NATO podjęto temat zasad stałej współpracy państw UE w zakresie obrony, czyli tzw. PESCO.

Szef MON Mariusz Błaszczak powiedział w Luksemburgu, że większość państw podziela stanowisko Polski mówiące o tym, że PESCO powinno być uzupełnieniem zdolności obronnych kreowanych przez NATO.

– To jest bardzo mocno podkreślane i ja też o tym bardzo mocno mówiłem. Zależy nam na tym, żeby możliwości, które stwarza Unia Europejska, były wykorzystywane na rzecz wspólnego bezpieczeństwa. Oczywiście część państw należy do Unii, a nie należy do NATO, część państw należy do NATO, a nie należy do Unii, ale zgadzamy się, żeby wykorzystać wszystkie możliwości. Zresztą podczas drugiej części na sali byli obecni przedstawiciele również tych państw, które do NATO nie należą. Polska jest zaangażowana w 9 projektów PESCO. Po tych dwóch, które były we wstępnym procesie zgłoszone, także zgłosiłem 6 kolejnych i siódmy, organizowany przez Francję, dotyczący przeciwdziałaniu zagrożeniom biochemicznym –  powiedział minister Mariusz Błaszczak.

PESCO to inicjatywa mająca prowadzić do pogłębienia współpracy wojskowej w UE – finansowania projektów, rozwoju technologii wojskowych i wzmocnienia przemysłu obronnego. Formalnie działa ona od grudnia ubiegłego roku.

RIRM

drukuj