fot. PAP/Tomasz Gzell

Minister J. K. Ardanowski podsumował rok pracy swojego resortu

Blisko 270 tys. producentów rolnych otrzymało ponad 2 mld zł pomocy w formie dotacji. Takie wnioski płyną z podsumowania roku pracy ministra Jana Krzysztofa Ardanowskiego na fotelu szefa Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Dotacje, jakie trafiły do rolników, były konsekwencją m.in. ubiegłorocznej suszy. Jan Krzysztof Ardanowski wskazał, że pomoc była największą w historii wolnej Polski.

– Również to była największa pomoc w Europie. Dość powiedzieć, że bogatsze od nas Niemcy udzieliły pomocy znacznie mniejszej – mniej więcej 2/3 – tej pomocy, jakiej my udzieliliśmy swoim rolnikom. Również udało mi się zrekompensować straty, które ponieśli rolnicy rok wcześniej – w 2017 roku – około 55 tys. hektarów w Polsce zostały dotkniętych klęskami nadmiernych opadów, podtopień. Szczególnie dotyczyło to województw lubuskiego i zachodniopomorskiego, ale również były obszary w innych regionach Polski. Ci rolnicy również otrzymali zaległą pomoc – powiedział Jan Krzysztof Ardanowski.

Wśród programów pomocowych skierowanych do rolników minister Jan Krzysztof Ardanowski wymienił też zwrot akcyzy za paliwo. Szef resortu rolnictwa zwiększył z 86 do 100 litrów ilość przysługującego zwrotu.

Polityk zapowiedział jednocześnie, że rozszerzy ten program dla właścicieli innych dużych stad zwierząt. Propozycja jest obecnie przedmiotem analiz.

Wzmożony handel detaliczny, zachęty finansowe i ustawa o spółdzielniach rolników – na te działania również zwrócił on uwagę w podsumowaniu swojej ministerialnej aktywności.

RIRM

drukuj