fot. Tomasz Strąg

Min. Szumowski przekazał unijne wsparcie dla śląskich szpitali

Minister zdrowia Łukasz Szumowski podpisał nowe umowy ze szpitalami na Śląsku. Dzięki nim unijne środki trafią na wsparcie oddziałów ratunkowych oraz stypendia dla pielęgniarek i położnych.

Już teraz resort zdrowia uruchomił strumień pieniędzy dla pediatrycznych szpitalnych oddziałów ratunkowych.

– SOR-y to są miejsca, gdzie pacjent przychodzi – cierpiący pacjent, nierzadko z zagrożeniem życia – i potrzebuje pomocy. W związku z tym, po to jest program dofinansowania SOR-ów, żeby ta pomoc jak najszybciej mogła być mu udzielona, żeby była udzielona jak najlepszym sprzętem – powiedział Łukasz Szumowski.

Na Śląsku środki trafiły m.in. do Zespołu Szpitali Miejskich w Chorzowie i Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach. Duża część dofinansowania trafi na sprzęt dla najmłodszych pacjentów. Bo tutaj właśnie odrębnego sprzętu wymaga każde dziecko z inną wagą czy wzrostem.

– Jak przyjedzie dziecko ważące 12 kg, to będzie miało odpowiednią rurkę intubacyjną, odpowiedni sprzęt, jak przyjedzie dziecko ważące 30 kg, to będzie miało też odpowiedni sprzęt – wyjaśnił minister zdrowia.

A sprawny sprzęt – jak dodał – to szybsza obsługa, lepsza diagnoza i lepsza terapia. Łącznie środki trafią do blisko 100 SOR-ów w całej Polsce. To prawie 35 mln zł. Jednak sam sprzęt nie wystarczy, bo musi iść w parze z odpowiednią opieką. Tutaj celem jest zwiększenie kadr. A to dotyczy zwłaszcza pielęgniarek.

– Wszystkie te dziania, które podejmujemy, skutkują zwiększeniem liczby pielęgniarek w systemie. Między rokiem 2016 a 2017 mamy 10 tys. pracujących pielęgniarek więcej w systemie. To jest pierwszy raz, kiedy mamy wzrost, a nie spadek ilości pielęgniarek w systemie – podkreślił Łukasz Szumowski.

Pierwszy raz, ale – co bardzo prawdopodobne – nie ostatni. Bo resort zdrowia rusza z kolejnym programem. 30 proc. pielęgniarek, które ukończyły studia, nie wchodzi do zawodu. Odpowiedzią ministerstwa będą specjalne stypendia.

– Skonstruowaliśmy takie stypendium, że ostatnie dwa lata studiów i pierwsze dwa lata pracy dostają stypendium studentki i absolwentki – zapowiedział minister.

To odpowiednio 800 zł jeszcze w trakcie studiów i 1000 zł już po studiach.

– Po to, żeby te pierwsze dwa lata pracy miało jakiś bufor, jakieś wsparcie ze strony państwa; po to, żeby wchodziła do tego zawodu, żebyśmy mieli pielęgniarki, żeby one nam pomagały – wskazał Łukasz Szumowski.

Nakłady na ochronę zdrowia wciąż rosną i to szybciej niż planowano, co potwierdza projekt budżetu na 2019 rok.

TV Trwam News/RIRM

drukuj