fot. PAP/Maciej Kulczyński

Min. Szczerski: prezydent na majowym szczycie NATO w Brukseli

Prezydent Polski Andrzej Duda weźmie udział w szczycie NATO pod koniec maja w Brukseli – zapowiedział w rozmowie z PAP prezydencki minister Krzysztof Szczerski. Celem jest potwierdzenie decyzji o wzmocnieniu wschodniej flanki jako trwałych.

Szczyt NATO jest przygotowywany na koniec maja. Prezydent Duda oczywiście będzie reprezentował Polskę, przewodniczył polskiej delegacji na tym szczycie NATO w Brukseli” – powiedział Szczerski.

Prezydencki minister zaznaczył, że będzie to szczyt krótki, którego głównym celem będzie przedyskutowanie z nową administracją amerykańską celów bezpieczeństwa wspólnego i strategii Sojuszu. Jak dodał, „Będzie okazja do dyskusji na najwyższym szczeblu z prezydentem USA”.

Naszym głównym celem jest potwierdzenie decyzji szczytu w Warszawie jako decyzji trwałych. Chodzi o to, żeby one były uznane przez cały Sojusz – wzmocnienie wschodniej flanki – za trwałą zdolność NATO do zwiększonej obrony naszej części Sojuszu, żeby ta kolektywna obrona była rzeczywiście obroną wspólną” – powiedział Szczerski.

Jak dodał, polska strona będzie zabiegała, aby „elementy dowódcze” znajdowały się w naszej części Europy.

Oferta polska, żeby dowództwo wzmocnionej obecności NATO na wschodniej flance, było w Polsce, jest aktualna” – podkreślił prezydencki minister.

Zaznaczył, że szczyt w Brukseli nie będzie tak pełnowymiarowy jak szczyt w Warszawie rok temu.

To będzie szczyt z naszego punktu widzenia raczej potwierdzający decyzje warszawskie i dokonujący przeglądu sytuacji z nową administracją amerykańską. Wszyscy spodziewamy się, że na tym szczycie prezydent Trump powtórzy swoje oczekiwanie zwiększonego uczestnictwa i wydatków obronnych poszczególnych państw członkowskich w wydatkach całego Sojuszu” – powiedział minister Szczerski.

Prezydent – jak podkreślił Krzysztof Szczerski – na szczycie w Brukseli potwierdzi, że Polska jest jednym z krajów, które w pełni wykonują swoje zobowiązania sojusznicze „nie tylko jeśli chodzi o wydatki na obronność, ale także o uczestnictwo polskich wojsk we wspólnych przedsięwzięciach NATO”.

PAP/RIRM

drukuj