fot. Tomasz Strąg

Min. M. Błaszczak: Chcemy zawrzeć koalicje z tymi, którzy identyfikują się z samorządem

Teraz zależy nam na tym, żeby zawrzeć koalicje z tymi, którzy identyfikują się z samorządem; my proponujemy uczciwą pracę na rzecz społeczności lokalnej, PO proponuje konflikt z rządem; do polityków PSL należy wybór – powiedział w czwartek szef MON Mariusz Błaszczak.

Mariusz Błaszczak odniósł się w Radiowej Jedynce do ogłoszonych w nocy z środy na czwartek oficjalnych wyników wyborów samorządowych, z których wynika, że w wyborach do sejmików wojewódzkich najwięcej mandatów zdobyło PiS – 254. Koalicja Obywatelska (PO, Nowoczesna, Inicjatywa Polska) otrzymała 194 mandaty, PSL – 70, Bezpartyjni Samorządowcy – 15, a SLD-Lewica Razem 11 mandatów. PiS ma samodzielną większość w 6 sejmikach a KO w jednym.

Szef MON ocenił, że jest to sukces PiS, bo – jak zauważył – prawie 1 mln Polaków więcej głosowało na tę partię niż przed czterema laty. Uznał natomiast, że „bardzo wyraźną porażkę poniosło PSL”.

„Teraz zależy nam przede wszystkim na tym, żeby z tymi, którzy identyfikują się z samorządem, zawrzeć koalicje, by doprowadzić do tego, by dobra zmiana zafunkcjonowała także na poziomie samorządowym” – zaznaczył szef MON.

Pytany, czy teraz najważniejszą osobą, jeśli chodzi o prowadzenie negocjacji jest szef KPRM Michał Dworczyk, Błaszczak powiedział, że „rzeczywiście kolega z rządu, szef KPRM jest upoważniony do rozmów z tymi, którzy wystartowali pod szyldem >>Bezpartyjni Samorządowcy<<„.

Mariusz Błaszczak został też zapytany, czy do misji Michała Dworczyka należy też „wyciąganie” pojedynczych radnych PSL.

„W PSL są różni ludzie, różni politycy. Charakterystyczna jest postawa lidera PSL (Władysława Kosiniaka-Kamysza), który wykluczył koalicję z PiS. To droga prowadząca donikąd, dlatego, że jeśli tak, to PSL ulegnie zmarginalizowaniu w ramach Koalicji Obywatelskiej, tak jak zmarginalizowana została Nowoczesna przez PO, ale to są wybory polityków PSL” – powiedział szef resortu obrony.

„My proponujemy uczciwą pracę na rzecz społeczności lokalnej, PO proponuje konflikt z rządem, proponuje walkę ideologiczną z rządem PiS, a do polityków PSL należy wybór, czy chcą rozwijać swoje społeczności lokalne, czy chcą walczyć z rządem” – dodał Mariusz Błaszczak.

PAP/RIRM

drukuj