PAP/Tomasz Gzell

Min. E. Rafalska: Dzięki tegorocznej waloryzacji składek przyszłe emerytury mogą być wyższe

Dzięki tegorocznej waloryzacji składek te osoby, które pod koniec swojego zawodowego życia uzbierały największy kapitał, mają szansę w kolejnym roku na wyższą emeryturę – oceniła w rozmowie z PAP Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej.

Szefowa MRPiPS przypomniała, że składki zgromadzone na indywidualnym koncie każdej osoby ubezpieczonej podlegają corocznej waloryzacji, czyli pomnożeniu przez wskaźnik waloryzacji. Waloryzację składek przeprowadza się od 1 czerwca każdego roku.

Zgodnie z projektem obwieszczenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, wskaźnik waloryzacji składek na ubezpieczenie emerytalne za 2018 r. – wyniesie 109,20 proc. i – jak podkreśliła Rafalska – jest najwyższy od 10 lat.

,,To oznacza, że składki, które mamy na koncie w ZUS wzrosną o 9,2 proc. Czyli jeśli ktoś uzbiera na swoim koncie np. milion złotych, to zgodnie z waloryzacją, ta kwota pomnożona o 9,2 proc. daje dodatkowe ok. 90 tys. zł” – wskazała minister rodziny.

Jak dodała, ,,nie ma takiego banku, który dałby nam takie oprocentowanie”.

,,Te osoby, które pod koniec swojego zawodowego życia uzbierały największy kapitał, mają szansę w kolejnym roku na wyższą emeryturę” – podkreśliła Elżbieta Rafalska.

Zwróciła uwagę, że ostatnie tak wysokie wskaźniki odnotowano w 2007 r. (112,85 proc.) i 2008 r. – (116,26 proc.).

,,Przypomnę, że to były wskaźniki również za rządów Prawa i Sprawiedliwości” – dodała minister.

Z kolei wskaźnik waloryzacji składek na ubezpieczenie emerytalne za 2017 r. wyniósł 108,68.

Minister Rafalska zaznaczyła, że metoda rocznej waloryzacji składek nie uwzględnia waloryzacji składek za ostatnie miesiące pracy przed przejściem na emeryturę. Dlatego też mechanizm rocznej waloryzacji uzupełniony został waloryzacją kwartalną, za ostatnie kwartały niestanowiące pełnego roku kalendarzowego.

Minister rodziny podkreśliła, że waloryzacja dotyczy wyłącznie osób aktywnych zawodowo, które nie pobierają jeszcze emerytury.

Waloryzację składek przeprowadza się systemem rocznym do czasu, gdy ubezpieczony zgłosi wniosek o emeryturę. Wówczas składki waloryzuje się dodatkowo kwartalnie za okres, za który nie były objęte waloryzacjami rocznymi.

,,Najlepiej nie składać wniosków w czerwcu, tylko poczekać do lipca, żeby mieć tą waloryzację roczną i kwartalną” – zaznaczyła szefowa MRPiPS.

Minister mówiła, że przed złożeniem wniosku o emeryturę warto skorzystać z doradcy emerytalnego, którym powie nam, jaki moment przejścia na emeryturę jest najlepszy.

Formuła obliczania wskaźnika waloryzacji składek, zarówno rocznej, jak i kwartalnej, oparta jest na wzroście przypisu składek na ubezpieczenie emerytalne. W pierwszym kwartale roku wzrost przypisu składek jest znacznie wyższy niż w pozostałych kwartałach. W konsekwencji wskaźnik waloryzacji składek za pierwszy kwartał danego roku jest dużo wyższy, niż roczny wskaźnik waloryzacji składek.

PAP/RIRM

drukuj