fot. PAP/Jacek Turczyk

MF rozpoczęło postępowanie ws. „Panama Papers”

Ministerstwo Finansów wszczęło postępowanie analityczne w związku z aferą „Panama Papers”. Resort będzie mógł się zwrócić do panamskiej kancelarii prawnej Mosack Fonseca o dokumenty dotyczące polskich bohaterów sprawy.

Grupa dziennikarzy z całego świata ujawniła ponad 11 milionów dokumentów, które pokazują, jak kancelaria pomaga swym klientom prać pieniądze, omijać sankcje i uchylać się od płacenia podatków. Wśród osób korzystających z jej usług są między innymi prezydent Syrii, Ukrainy czy szef Federacji Rosyjskiej. Klientami z Polski mieli być były prezydent Warszawy Paweł Piskorski, czy akcjonariusz grupy ITI Mariusz Walter.

Dr Maciej Gurtowski z instytutu socjologii UMK w Toruniu, ekspert do spraw bezpieczeństwa Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego ocenia, że w Polsce ta afera nie będzie miała daleko idących konsekwencji.

– Interesom  Pawła Piskorskiego ta afera w żadnen sposób nie zagrozi, ponieważ wiadomo, że towarzyszy im wyjątkowy łut szczęścia, natomiast pośrednio może się to odbić na jego interesach, ponieważ tego rodzaju przecieki mogą być bodźcem dla polskich słów, żeby lepiej przyjrzało się temu, czy mieliśmy tu do czynienia tylko i wyłącznie z niełamiąca prawa optymalizacją podatkową, czy również z nielegalnymi działaniami. Skoro podmioty ujawnione w tej aferze korzystały z usług podmiotów z rajów podatkowych, to być może miały coś więcej do ukrycia – mówi Maciej Gurtowski.

Dr Gurtowski zaznacza jednocześnie, że dla takich krajów jak Chiny, czy Wielka Brytania, afera jest politycznym trzęsieniem ziemi.

RIRM

drukuj