fot. PAP/EPA

Merkel i Tusk na konferencji ws. Ukrainy

Musimy dołożyć wszelkich starań, by rozwój wydarzeń na Ukrainie był pozytywny; wspólnym zadaniem jest uniknięcie czarnego scenariusza – mówili w na konferencji w Berlinie kanclerz Niemiec Angela Merkel i premier Donald Tusk.

Na pytanie o sankcje wobec Ukrainy, Merkel odparła, że dziś to pytanie nie jest aktualne. „Obecnie skupiamy się na tym, by rozmowy między administracją rządową i opozycją się nie załamały” – stwierdziła kanclerz.

Europoseł Jacek Kurski, mówi, że mamy do czynienia z egzaltacją na tle Ukrainy i zapętleniem się polityki polskiej.

– Z jednej strony politycy polscy jeżdżą na Majdan, mówią że Europa jest na wyciągnięcie  dłoni, nic tylko do niej przystąpić. Tymczasem nie towarzyszy temu żadna, realna, symetryczna oferta europejska – dokładnie żadna. Trzeba jakąś odpowiedzialność za słowa ponosić. Nie wolno mamić Ukraińców perspektywą szybkiej akcesji do UE w sytuacji, kiedy UE nie sformułowała żadnej realnej oferty akcesyjnej dla Ukrainy. Niestety polityka polska, która powinna mieć ambicje kształtowania wschodniej polityki UE poniosła w tym zakresie porażkę – stwierdza Jacek Kurski.

Tymczasem po ponad tygodniu porywacze wypuścili Dmytra Bułatowa, jednego z liderów euromajdanu. Odnaleziony Bułatow, był głodzony i brutalnie bity.  Ma pociętą twarz, odcięty kawałek ucha, a na dłoniach rany po gwoździach. Został on odnaleziony w tej samej okolicy, gdzie inni uprowadzeni wcześniej działacze antyrządowych protestów.

Bułatow powiedział, że mężczyźni, którzy go uprowadzili byli dobrze zorganizowani i rozmawiali po rosyjsku.

RIRM 

drukuj