fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

MEN zapewnia: Wszystkie egzaminy się odbędą

Trwa impas w oświacie. Ministerstwo Edukacji Narodowej zapewnia, że przedłużający się strajk nauczycieli nie przeszkodzi w organizacji zbliżających się egzaminów: ósmoklasisty oraz matur.

W piątek 26 kwietnia kończy się rok szkolny dla maturzystów. Tego dnia powinni oni otrzymać świadectwo ukończenia szkoły. Jest to warunek dopuszczenia do matury.

Ze strony Związku Nauczycielstwa Polskiego dochodzą sygnały, że część strajkujących nauczycieli nie zbierze się na radach pedagogicznych. To oznacza brak wystawienia ocen, a w dalszej kolejności nieprzystąpienie uczniów do egzaminu dojrzałości.

Ministerstwo Edukacji Narodowej podkreśla, że nie ma zagrożenia dla matur. Według danych resortu rady pedagogiczne odbędą się we wszystkich placówkach, także tych, w których prowadzony jest strajk.

Według rzecznika prezydenta do wypracowania porozumienia potrzebna jest dobra wola związków. Strona rządowa chce rozmawiać – zaznacza Błażej Spychalski.

– Mam nadzieję, że okres świąteczny przyczyni się do pewnej refleksji i związki zakończą protest. Wydaje mi się, że jest to kwestia dobrej woli. Można rozmawiać na ten temat, ale jest to trudne w sytuacji, gdy ktoś silnie utrzymuje swoje stanowisko i nie chce się cofnąć. Zmiana wymagania z 1 tys. złotych na 30 proc., które w istocie jest także 1 tys. złotych, nie przybliża nas do rozwiązania tego konfliktu – zaznacza Błażej Spychalski.

Związek Nauczycielstwa Polskiego oraz Forum Związków Zawodowych domagają się podwyżek płac o 30 proc. w tym roku. Rząd proponuje kroczącą podwyżkę powiązaną ze stopniowym zwiększaniem pensum. Strajk nauczycieli trwa od poniedziałku.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj