Media o kryzysie w relacjach Polski z Izraelem

Media na całym świecie komentują wypowiedź polskiego premiera w Monachium. To ogromna szkoda dla reputacji Polski – czytamy w niemieckiej prasie. Słowa Mateusza Morawieckiego pogłębiają kryzys polsko-żydowski – zgodnie oceniają amerykańskie dzienniki: „New York Times” i „Washington Post”.

Wypowiedź polskiego premiera, w której oddzielił pojedyncze przypadki kolaboracji od zbrodni Holokaustu, jest krytycznie komentowana w Niemczech i Stanach Zjednoczonych. „Frankfurter Allgemeine Zeitung” przekonuje, że słowa Mateusza Morawieckiego wpisują się w politykę historyczną polskiego rządu. Jej celem ma być rzekomy zakaz mówienia o polskiej kolaboracji. Jeszcze dalej idzie „Die Welt”, zarzucając polskiemu premierowi „granie antysemicką kartą”. Gazeta twierdzi, że wszyscy Żydzi, także ci, którzy donosili na swoich rodaków, mieli zginąć. Pomija jednak przy tym dramat innych narodów i tysiące przypadków, kiedy to Polacy – mimo groźby kary śmierci dla całej rodziny – pomagali Żydom.

Słowa o „żydowskich sprawcach” są komentowane także w USA. Czołowe amerykańskie dzienniki są tutaj zgodne – słowa Morawieckiego pogłębiają kryzys w relacjach polsko-żydowskich. „Washington Post” pisze, że słowa polskiego premiera wywołują publiczną naganę ze strony izraelskiego premiera Benjamina Netanjahu. „New York Times” dodaje, że napięcia między krajami występują w burzliwym okresie dla obu narodów. Przypomina tutaj zarzuty o korupcji dla Netanjahu. Oskarża także rząd Prawa i Sprawiedliwości o coraz bardziej nacjonalistyczną politykę, zagrażającą wolności prasy, niezależności sądownictwa i jedności europejskiej.

TV Trwam News/RIRM

drukuj