Masowe upadłości przedsiębiorstw

W Polsce dochodzi do masowych upadłości przedsiębiorstw. Najgorsza sytuacja jest w budownictwie – alarmuje poseł i ekonomista dr Zbigniew Kuźmiuk.

W tym sektorze upadło w roku 2012 – 273 firmy czyli aż o 87% więcej niż w roku ubiegłym. W lipcu sądy gospodarcze ogłosiły upadłość aż 98 przedsiębiorstw (w lipcu 2012 roku ogłoszono upadłość 75 przedsiębiorstw).

Od roku 2008 ilość upadłości w polskiej gospodarce z roku na rok rośnie. W 2008 roku było ich 425, w roku 2009 już 673, w roku 2010 znowu więcej bo 691, a w 2011 roku aż 730.

Poseł Zbigniew Kuźmiuk dodaje, że „rządzący coraz częściej mówią o nadchodzącym tzw. odbiciu w polskiej gospodarce w II półroczu tego roku, natomiast z sądów gospodarczych płyną informacje o coraz bardziej masowych upadłościach przedsiębiorstw”.

– Te upadłości nasilają się mimo, że mamy środek sezonu budowlanego. Czerwiec, lipiec, sierpień można powiedzieć, są dla budownictwa okresem żniw. Niestety to co się dzieje potwierdza bardzo słabą kondycję. Prawdopodobnie ogromne zaległości związane są z uczestnictwem w wielkich projektach inwestycyjnych. Konsekwencją tego jest utrata płynności, a następnie upadłość. Jest to pochodna zaangażowania wielu z tych przedsiębiorstw w kontrakty rządowe. W budowę dróg, autostrad, stadionów i innych obiektów użyteczności publicznej. Okazuje się, że zamiast kwitnąć, w Polsce mamy sytuacje odwrotną – powiedział poseł Zbigniew Kuźmiuk.

Sytuacja jest absurdalna; duże pieniądze zostały wydane ze środków publicznych, ogromny front robót, a przedsiębiorstwa masowo upadają – akcentuje poseł Zbigniew Kuźmiuk.

– Wciągu ostatnich paru lat zostało wydanych na drogi ponad 100 mld złotych. Nie dość że nie mamy wykończonych tych dróg to mamy masowe upadłości przedsiębiorstw, które się w te kontrakty zaangażowały. Jest to zadziwiająca sytuacja. Apelowałem w tej sprawie do NIK, aby zbadała tę sprawę i ustaliła przyczyny tego zjawiska. Być może za jakiś rok tych wyników się doczekamy. Sytuacja jest doprawdy absurdalna. Duże pieniądze wydawane ze środków publicznych i niestety masowe upadłości w sektorze budowlanym. Bardzo wiele firm oszukanych, które było podwykonawcami do dziś czeka na pieniądze – dodaje poseł Zbigniew Kuźmiuk.  

Coraz więcej upadłości następuje także wśród podmiotów gospodarczych zajmujących się obrotem hurtowym. W lipcu upadło aż 20 takich spółek przy czym ponad połowa z nich była związana z budownictwem.

RIRM

 

drukuj