fot. Marek Borawski / Nasz Dziennik

Marsz dla życia i rodziny przeszedł ulicami Gdańska

Ulicami Gdańska przeszedł IV Marsz dla Życia i Rodziny. Przemarsz był odpowiedzią na wezwanie Ojca Św. Franciszka do wychodzenia na ulice oraz formą radosnego oczekiwania na uroczystość kanonizacyjną bł. Jana Pawła II.

Patronat nad marszem objął ks. abp Sławoj Leszek Głódź, metropolita gdański.

– Jesteśmy dzisiaj przy trzech krzyżach gdańskich, to są krzyże nadziei i z tą nadzieją bierzemy udział także w tym marszu życia. Chcemy wypowiedzieć swoje „tak”. Wypowiada je archidiecezja gdańska, „tak” dla życia, „tak” dla rodziny, „tak” dla małżeństwa między kobietą i mężczyzną, „tak” dla każdego życia, „tak” dla okna życia – akcentował ks. abp Leszek Głódź.

Głównym hasłem tegorocznego marszu były słowa: „Jan Paweł II – Promotor Godności Życia i Rodziny”, natomiast jego tematyka szczegółowa dotyczyła obrony godności małżeństwa.

Na trasie marszu było mnóstwo świadectw dotyczących naprotechnologii, jako alternatywy dla in vitro.  Swoje świadectwo przekazała m.in jedna z rodzin wielodzietnych; było także świadectwo osoby, która się nawróciła – wszystko w krótkich słowach, a powiedziane niezwykle dobitnie. Co więcej szliśmy z piękną muzyką. Po trzech godzinach marszu rozstaliśmy się z przekonaniem, że na kolejnym marszu będzie nas jeszcze więcej. Ta atmosfera jest naprawdę bardzo sympatyczna – zwrócił uwagę Antoni Szymański, socjolog, członek Komisji do Spraw Rodzin przy Episkopacie Polskim.

Niedzielny marsz poprzedziła sobotnia debata, która odbyła się w auli Jana Pawła II w Gdańsku Oliwie. Dyskusja była poświęcona zagrożeniom dla rodziny pod hasłem „Obrona rodziny we Francji, gender w Polsce i co dalej?”. 

 

PAP/RIRM

 

 

drukuj